bogactwo
-
Archiwum Polityki
Złota liga
Miarą sukcesu w sporcie oprócz zwycięstw, rekordów i medali coraz częściej są pieniądze. Magazyn „EuroBusiness” sklasyfikował właśnie sportowców Europy według uzyskanych w 2000 r. dochodów oraz stanu posiadanego majątku. Na liście nie ma Polaków.
10.02.2001 -
Archiwum Polityki
Smok albo robak
Gdy Chiny jeszcze nie otrząsnęły się z szoku rewolucji kulturalnej i wciąż żyły w siermiężnej prostocie i biedzie, Deng Xiaoping rzucił hasło modernizacji kraju. Podczas jednej z licznych podróży inspekcyjnych po kraju zaapelował do Chińczyków: bogaćcie się (fu qilai), ponieważ „bieda to nie socjalizm, a tym bardziej nie komunizm”. Hasło padło na bardzo podatny grunt. Niemal znikąd zaczęły wyrastać fortuny.
27.01.2001 -
Archiwum Polityki
Stara kasa nie rdzewieje
Prestiżowy brytyjski miesięcznik „EuroBusiness” opublikował listę 100 najlepiej zarabiających europejskich gwiazd estrady, filmu i telewizji. Najlepiej mają się wykonawcy muzyki rozrywkowej, ci zwłaszcza, którzy swój talent sprzedają za Oceanem. W złotej setce nie ma nikogo z Polski, a region środkowej i wschodniej Europy reprezentują tylko Austriak Arnold Schwarzenegger, pochodząca ze wschodnich Niemiec tancerka i łyżwiarka Katarina Witt, czeska modelka Eva Herzigova, Ukrainka Milla Jovovich i zupełnie u nas nieznany rumuński gitarzysta Peter Maffay.
23.12.2000 -
Archiwum Polityki
Recepta doktora Kulczyka
Dr Jan Kulczyk ma szczęśliwą rękę do interesów. W ciągu ostatnich dziesięciu lat stworzył potężne imperium, zapewniając sobie międzynarodową sławę, prestiż i tytuł najbogatszego Polaka. Dla jednych jest dowodem ogromnych możliwości polskiego prywatnego biznesu, dla drugich symbolem podejrzanych powiązań polityki i gospodarki. Na czym polega tajemnica sukcesu Jana Kulczyka?
15.07.2000 -
Archiwum Polityki
Powrót gladiatora
Przepaść pomiędzy biedą a bogactwem pogłębia się coraz bardziej. W nadchodzących dziesięcioleciach, w dobie swobodnego przepływu pracy, informacji oraz kapitału, do podtrzymania rozwoju cywilizacyjnego w zupełności wystarczy jedna piąta populacji. Powstaje pytanie, co zrobić z resztą. Tak narodziło się określenie "społeczeństwo 20:80", które na dobre zagościło w publicystyce traktującej o przyszłości cywilizacji.
7.08.1999 -
Archiwum Polityki
Wskaźnik człowieczeństwa
Zjednoczone Emiraty Arabskie, Polska i Kostaryka to sam koniec peletonu krajów o wysokim HDI. Wskaźnik ten (Human Development Index, wskaźnik rozwoju społecznego) wymyślili ludzie z ONZ, których od dawna raziło, że wszelkie rankingi krajów układane są tylko według bogactwa wyrażonego w pieniądzu. A jak wyrazić inne kryteria? Jakość życia, zdrowie obywateli i ich wykształcenie?
17.07.1999 -
Archiwum Polityki
Dlaczego bogaci są bogaci
Pod siwą peruką Adama Smitha, patrona liberalnej ekonomii, myśli o przyczynach bogactwa jednych narodów, a mizerii innych kłębiły się już ćwierć tysiąclecia temu. I chociaż dzisiaj nie nosi się peruk, za to posługuje się komputerami, laserami, sputnikami - zadziwiająco wiele jego myśli zachowało aktualność. Bogatsze są te narody, które potrafią konkurować - pomiędzy sobą i wewnątrz siebie.
5.12.1998