Brazylia
-
Świat
Światowa potęga, czyli BRIC - Brazylia, Rosja, Indie i Chiny
Przywódcy krajów BRIC - Brazylii, Rosji, Indii i Chin - zaczęli się regularnie spotykać. Czyżby chcieli połączyć swe państwa w jedną potęgę?
19.09.2009 -
Archiwum Polityki
Cud sojowy (i inne)
Brazylia to taka kraina, że reszta świata mogłaby dla niej nie istnieć.
20.09.2008 -
Świat
Czy Brazylia wyżywi świat?
Brazylia wyrasta na rolniczą potęgę.
20.08.2008 -
Archiwum Polityki
Serce po lewej, głowa na karku
Choć, jak mówi popularne powiedzenie, w Brazylii nawet przeszłość jest niepewna, Brazylijczycy nie chcieli zmienić urzędującego prezydenta. Ponownie zaufali Luli.
18.11.2006 -
Archiwum Polityki
Telenowela bez happy endu
Prezydent Lula da Silva przypomina boksera, który już się słania, ale przeciwnik i sędzia podtrzymują go na nogach, ponieważ publiczność zapłaciła za bilety.
22.10.2005 -
Klasyki Polityki
Brazylia i piłka nożna. Nikt na Copacabanie nie zarabia tyle co Marcelo
Codziennie pojawia się w tym samym miejscu i o tej samej porze. Wędruje wzdłuż brazylijskiej plaży Copacabana. Ma około czterdziestki. Klienci przydrożnych restauracji obserwują, jak żongluje piłką. Wyczynia cuda. Zbiera oklaski. Brawa milkną, gdy mija żywopłot i zaczyna krążyć między stolikami. Wtedy widać, że Marcelo nie ma nogi. Porusza się o kulach.
19.03.2005 -
Archiwum Polityki
W Chile tyle o ile, w Brazylii hula Lula
W Ameryce Łacińskiej socjaliści i populiści, których wyborcze sukcesy świat przyjął z obawą i szyderstwem, zaskakują osiągnięciami.
2.10.2004 -
Archiwum Polityki
Papież sformowany
Artysta Piotr Uklański, którego pracę „Naziści” pociął swego czasu szabelką w stołecznej Zachęcie Daniel Olbrychski, tej jesieni jest zapewne najpopularniejszym twórcą w Brazylii, a już na pewno najbardziej tam znanym artystą polskim. A wszystko przez niekonwencjonalne przedsięwzięcie artystyczne, które przygotował na słynne Biennale Sztuki w São Paulo.
25.09.2004 -
Archiwum Polityki
Niejedno Miasto Boga
Policjanci strzelają tu do dzieci, bandziory gwałcą kobiety. W Rio de Janeiro ubodzy ludzie znaleźli się w zaklętym kręgu: represyjna policja, bezlitośni handlarze narkotyków i obezwładniająca bieda.
21.08.2004 -
Archiwum Polityki
Brazylijski zbójnicki
Węgajty – mazurska wioska ledwie stuosobowa. Chłopcy z zakapiornej warszawskiej Pragi ćwiczą razem z dzieciakami ze wsi capoeirę – sztukę walki brazylijskich niewolników. – Ale ładnie się gimnastykują! – zachwyca się zza płotu tęga sąsiadka. – Pierdoły jakieś – ripostuje sąsiad.
26.07.2003