Bułgaria
-
Świat
Zamach terrorystyczny na lotnisku w Burgas
8 osób nie żyje, a ponad 30 zostało rannych w wyniku wybuchu autobusu na lotnisku w bułgarskim mieście Burgas nad Morzem Czarnym. Sprawcą tragedii był zamachowiec-samobójca, a ofiarami turyści z Izraela.
18.07.2012 -
Książki
Recenzja książki: Robert D. Kaplan, "Bałkańskie upiory. Podróż przez historię"
Ponury bilans bałkańskiego kataklizmu
8.04.2010 -
Archiwum Polityki
Sycylia Bałkanów
Atanas Atanasow, deputowany do parlamentu, były szef kontrwywiadu, ujmuje rzecz lapidarnie: inne państwa mają mafię. W Bułgarii to mafia ma państwo.
14.11.2009 -
Archiwum Polityki
Nie pal sklepu, wyślij urzędników
Kto mówi, że w Polsce kwitnie korupcja, powinien zajrzeć do Bułgarii.
30.08.2008 -
Archiwum Polityki
Świńskie jelita
Dla bułgarskich polityków fundusze unijne to dodatkowe źródło utrzymania obok pensji, łapówek i rodzinnych interesów. Unia wreszcie powiedziała: dość! I zakręciła kurek z pieniędzmi.
2.08.2008 -
Film
Skradzione oczy
Kameralny dramat polityczny Radoslava Spassova.
31.03.2008 -
Kultura
Kino jak wino
Kino zrodzone gdzieś na pasie ziemi niczyjej między Układem Warszawskim a NATO zaprezentowano właśnie po raz 12 w Sofii.
25.03.2008 -
Archiwum Polityki
Bułgarzy nad chodzą
Wkrótce przestaniemy być najbiedniejszym państwem Unii, zastąpi nas Bułgaria. Również panowie Giertych i Lepper mogą stracić renomę czołowych populistów we wspólnej Europie na rzecz lidera Ataki Wolena Siderowa.
11.11.2006 -
Archiwum Polityki
Ani rusz bez cara
Bułgarskiego socjalistę Sergieja Staniszewa i cara Symeona Sakskoburggotskiego jednoczy strach przed nacjonalistyczną partią Ataka. Dziś Atakę można izolować, ale nie da się jej dłużej lekceważyć. A rząd utworzyć trzeba.
16.07.2005 -
Archiwum Polityki
Pamiętacie Bułgarię?
Był tam zimny schweppes o smaku mandarynkowym, bezchmurne niebo i ciepłe morze. A także cola z lodem i piwo sprzedawane na plaży wprost z lodówki. Dlatego kochaliśmy bułgarskie i rumuńskie kurorty nad Morzem Czarnym. Tym bardziej że w czasach PRL dla wielu Polaków jedyna dostępna zagranica to były tzw. demoludy. Dziś prawie nie ma polskich turystów nad Morzem Czarnym. W biurach podróży mówią, że młodzi nie znają tych stron, a starszych odstraszają relacje o kradzieżach i wysokie ceny usług turystycznych. Ale Bułgaria się zmieniła!
27.07.2002