Świat

Zamach terrorystyczny na lotnisku w Burgas

Zniszczony autobus na lotnisku w Burgas. Zniszczony autobus na lotnisku w Burgas. REUTERS/Stringer / Forum
8 osób nie żyje, a ponad 30 zostało rannych w wyniku wybuchu autobusu na lotnisku w bułgarskim mieście Burgas nad Morzem Czarnym. Sprawcą tragedii był zamachowiec-samobójca, a ofiarami turyści z Izraela.

Do eksplozji doszło około godziny 18 czasu miejscowego (17 czasu polskiego) na parkingu lotniska Sarafovo. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Bułgarii potwierdziło, że był to zamach terrorystyczny. Ucierpieli w nim Izraelscy turyści, którzy przylecieli do Warny. Wybuch nastąpił, gdy pasażerowie po wyjściu z samolotu, przesiedli się na parkingu do autobusu. Ogień zajął cztery inne, zaparkowane obok autobusu, pojazdy.

W wyniku eksplozji zginęło 8 osób - sześciu izraelskich turystów, jeden obywatel Bułgarii (kierowca autobusu) oraz zamachowiec-samobójca. Do szpitala przewieziono 32 poszkodowanych, w tym dwie kobiety w ciąży. Dwie osoby są w stanie śpiączki. Sprawcą tragedii był posługujący się amerykańskim, fałszywym prawem jazdy zamachowiec-samobójca. Na miejsce przybyły samoloty sił powietrznych Izraela, które zabiorą rannych do kraju. Lotnisko zostało zamknięte do odwołania, a lądujące samoloty są przekierowywane do Warny.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że nie ucierpiał żaden ze 189 Polaków, znajdujących się w chwili wybuchu na lotnisku w Burgas.

Agencja Reutera już godzinę po zamachu cytowała premiera Izraela Beniamina Netanjahu, który za zorganizowanie zamachów obwinił Iran, jednocześnie twierdząc, że Izreal odpowie na ten akt z całą mocą i siłą. Prezydent USA - Barack Obama, potępił zamach w Bułgarii, nazywając go "czynem barbarzyńskim". Sekretarz stanu USA Hillary Clinton zadeklarowała, że Stany Zjednoczone są gotowe, by pomóc Bułgarii i Izraelowi.

Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Polska piłka: produkt futbolopodobny

Trzeci sezon z rzędu żaden polski klub nie zagra w europejskich pucharach. To zła wiadomość, ale jest jeszcze gorsza: wszystko wskazuje na to, że ta seria jeszcze potrwa.

Marcin Piątek
10.09.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną