gaz
-
Archiwum Polityki
Kręty rurociąg
14.10.2000 -
Archiwum Polityki
Drugi gaz
Chociaż premier Buzek i prezydent Kwaśniewski lubią sobie sprawiać drobne złośliwości, tym razem ten pierwszy wyposażył drugiego w świetny prezent na wizytę w Moskwie. Była nią podpisana tydzień wcześniej z norweskim premierem deklaracja o budowie gazociągu i imporcie 5 mld m sześc. gazu rocznie. Dzięki temu Polska zyska alternatywne źródło energii, a Rosja straci monopol na dostawy. Do tej pory spędzało to sen z powiek wielu polskim politykom.
22.07.2000 -
Archiwum Polityki
W oparach gazu
Dymisje wiceministrów nie wywołują zwykle większego echa, ale Jan Szlązak opowiadał za newralgiczne dla kraju dziedziny: górnictwo, hutnictwo i energetykę. Tydzień wcześniej ogłosił, że reforma górnictwa się udała – wreszcie zaczęło ono przynosić zyski; jeżeli byłoby to prawdą, to powinien najpierw dostać ordery, a potem Nobla z ekonomii. Tymczasem premier błyskawicznie podpisał dymisję kolegi ze śląskiej drużyny.
27.05.2000 -
Archiwum Polityki
Rura bez wyjścia
Przy gazie wszyscy płaczą jak przy cebuli. Zakłady azotowe – najwięksi odbiorcy – bo płacą zań więcej niż producenci z Unii Europejskiej, co powoduje, że polskie nawozy przestały być konkurencyjne. Właściciele domków z powodu rachunków za ogrzewanie, które też osiągnęły poziom europejski. Zaś wszystkich do łez doprowadza fakt, że źle ma się również zawiadujący gazem monopolista, ponieważ zaczął się pogrążać w deficycie. Przyczyny tego powszechnego lamentu spowija mgła tajemnicy handlowej.
4.03.2000 -
Archiwum Polityki
Prasłowiańska rura
Niepozorna wystawa archeologiczna "Gazociąg pełen skarbów" jest sensacyjna, choć mało kto ją zauważa w holu warszawskiego Muzeum Narodowego. Tymczasem te skromne skorupy dzbanów, grzebienie, zapinki, bransolety, rogowe szpile i brązowe igły do szycia mogą zmienić wyobrażenie o świcie słowiańszczyzny na terenie dzisiejszej Polski i prapoczątkach polskiej państwowości.
26.12.1998 -
Archiwum Polityki
Zimowy zapas
W Mogilnie pod Inowrocławiem w pokładach soli wypłukano olbrzymie zbiorniki, w których przechowywać się będzie importowany gaz ziemny. Gaz warto magazynować, bo dzięki temu może być tańszy, a co najważniejsze - stajemy się mniej zależni od eksportera.
5.12.1998 -
Archiwum Polityki
Procenty z wielkiej rury
Rozmowa z Mieczysławem Połubokiem, prezesem zarządu Gazobudowa Spółka z o.o. w Zabrzu
15.08.1998