historia
-
Archiwum Polityki
Bundestag w Reichstagu
Od 19 kwietnia niemiecki Bundestag obraduje w odnowionym za 600 mln marek budynku Reichstagu. Angielski architekt sir Norman Foster w widoczny sposób połączył dwie tradycje. Na wilhelmińskie torso poznaczone śladami niemieckiej historii XX wieku nałożył efektowną, lekką kopułę. Wyraźnie zrywa ona z architektoniczną tradycją tego budynku, którego pożar w lutym 1933 r. oznaczał koniec niemieckiej demokracji.
1.05.1999 -
Archiwum Polityki
Inżynieria zagłady
Od czasu do czasu pojawiają się stwierdzenia, że komory gazowe w KL Auschwitz i innych nazistowskich obozach śmierci nie istniały. Nawet w Polsce, gdzie najwięcej było ofiar i świadków hitlerowskich zbrodni. Trzeba więc przypominać fakty.
1.05.1999 -
Archiwum Polityki
Dziś czerwonych goździków już nie ma
Goździk, dyżurny kwiatek PRL, zniknął z kwiaciarni. Pojawia się rzadko, najczęściej w wieńcach i wiązankach żałobnych. - Do takiej smutnej roli spadł ten kwiat - w głosie profesora Leszka Orlikowskiego z Instytutu Kwiaciarstwa w Skierniewicach pobrzmiewa nutka żalu. Przyznaje, lubił goździki. Były takie naturalne. Teraz przeszliśmy na kwiaty "woskowe". Anturium, na przykład.
1.05.1999 -
Archiwum Polityki
Ostatni pojedynek
Sześćdziesiąt lat temu, 5 maja 1939 r., minister spraw zagranicznych RP Józef Beck wygłosił w Sejmie do dziś pamiętane przemówienie, w którym przeciwstawił się żądaniom Hitlera wobec Polski. Przemówienie przyjęto owacjami na stojąco. Sam minister bynajmniej nie podzielał tej euforii.
24.04.1999 -
Archiwum Polityki
Mebel eksportowy
"Okrągły Stół to zjawisko paradoksalne, ale bez niego stracilibyśmy mnóstwo czasu. Bardzo chętnie ten mebel wypożyczymy" - powiedział prezydent Aleksander Kwaśniewski w Ann Arbor, na Uniwersytecie Michigan. Odbyła się tam w dniach 7-10 kwietnia konferencja "Wynegocjowany upadek komunizmu - Polski Okrągły Stół dziesięć lat później".
17.04.1999 -
Archiwum Polityki
Mit za mit
Kosowo i Metohija - dwie kotliny wielkości 10 887 kilometrów kwadratowych. Około dwóch milionów ludzi (dane z 1991 r.). Na- przeciwko siebie stanęły tam trzy racje. Racja etniczna - około 1,6 mln Albańczyków (81,6 proc.) wobec 214 tysięcy (11 proc.) Serbów i Czarnogórców. Racja historyczna - przywiązanie Serbów do kolebki ich państwowości i kultury. Racja prawa międzynarodowego, które z jednej strony nie dopuszcza do kawałkowania przez mniejszości narodowe państwa, w którym one żyją, a z drugiej - daje każdemu człowiekowi prawo do życia, wolności i samostanowienia. Do tych trzech racji, po nalotach NATO na Jugosławię, dołączyć należy jeszcze rację czwartą - prawo silniejszego.
17.04.1999 -
Archiwum Polityki
Ptasi zmysł
Wyczyn Briana Jonesa i Bertranda Piccarda, którzy oblecieli balonem kulę ziemską, zaostrzył apetyty także polskich pilotów. Jednak na lot dookoła świata nie stać żadnego z nich. Przynajmniej na razie. W środowisku lotniczym nazywani są żartobliwie tekstylnymi lub szmaciarzami.
17.04.1999 -
Archiwum Polityki
Sądo-lotek
Sądo-lotkiem nazwano losowanie sędziów, którzy od nowa mieli poprowadzić proces w sprawie śmierci w stanie wojennym górników z Kopalni Wujek. Wyłonieni w pierwszym ciągnięciu odmówili, powołując się na pośrednią lub bezpośrednią znajomość z oskarżonymi. Następni, wskazani przez ślepy los, zwrócili się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy innemu sądowi, ponieważ na Śląsku - ich zdaniem - nie ma warunków do swobodnego orzekania.
10.04.1999 -
Archiwum Polityki
Przeliczamy winy na pieniądze
Wśród moich polskich rozmówców ci, którzy wojnę przeżyli - jak przedstawiciele związków ofiar nazizmu - mieli wiele zrozumienia dla naszej postawy i byli bardzo konstruktywni w szukaniu dróg postępowania. Natomiast dość agresywni byli ludzie młodzi, dziennikarze czy politycy. To właśnie u tych młodych każde napomknięcie o cierpieniach niemieckich wypędzonych czy o utracie przez Niemców jednej piątej terytorium w wyniku wojny budziło gwałtowny sprzeciw.
10.04.1999 -
Archiwum Polityki
Jak zaczął się wiek XX
Mamy więc koniec wieku. Spotykamy się jednak z opinią, że nie wyznacza go data "2000", lecz że skończył się wcześniej, wraz z wygaśnięciem Zimnej Wojny i także zaczął się później, niż wskazuje chronologia, bo dopiero w 1914 r., wraz z wybuchem I Wojny. Byłby to więc okres wyjątkowy, który wyłamał się z historii. Rzeczywiście tak odczuwają go ci, którym udało się go przeżyć.
10.04.1999