Liban
-
Archiwum Polityki
Jak posklejać Liban?
Tam, gdzie Azja spotyka się z Europą i Afryką, Bóg stworzył Liban. Przestraszył się jednak, że kraj ten pięknem dorówna rajowi, i postanowił zepsuć swoje dzieło – stworzył... Libańczyków. Ten gorzki żart z czasów wojny domowej wraca dziś z odgłosem bomb.
7.07.2007 -
Archiwum Polityki
Popłynie jeszcze krew
W Libanie zwolennicy Hezbollahu żądają ustąpienia premiera Fuada Siniory. Od kilku tygodni tłumy demonstrują na ulicach Bejrutu. Jeśli praworządnie wybranemu premierowi puszczą nerwy, kraj stanie się wasalem Iranu.
13.01.2007 -
Archiwum Polityki
Pierwsza prze grana
Nie ma chyba nic bardziej kruchego niż zawieszenie broni w południowym Libanie. I – przykro to mówić – nic bardziej bezsensownego od rezolucji Rady Bezpieczeństwa, która to zawieszenie broni jednogłośnie narzuciła wojującym stronom, nie potrafiąc go wyegzekwować.
2.09.2006 -
Archiwum Polityki
Wszystkie dzieci prezydenta
26.08.2006 -
Archiwum Polityki
Yalla Hezbollah!
5.08.2006 -
Archiwum Polityki
Bomby na katiusze
Pół miliona ludzi bez dachu nad głową i niemal 400 zabitych w Libanie, wyludnione miasteczka w północnym Izraelu i nieustanne salwy rakiet na Hajfę i dziesiątki innych miejscowości. Arabskie dzieci zabite w Nazarecie, żydowskie w Karmielu i Sefadzie, zniszczone dzielnice Bejrutu, rozwalone domy w Galilei – to bilans ostatnich dwóch tygodni. Dobrego wyjścia wciąż brak.
29.07.2006 -
Archiwum Polityki
Odkrytka z Libanu
29.10.2005 -
Archiwum Polityki
Syryjczycy, do domu!
Czy „pomarańczowa rewolucja” zawędrowała teraz do Bejrutu? Niestety, przewroty na Bliskim Wschodzie nigdy nie ociekają sokiem pomarańczowym. Zawsze są krwawe.
5.03.2005 -
Archiwum Polityki
Nie ma miejsca dla Izraela
Rozmowa z Mohammadem Raadem deputowanym do Parlamentu Libańskiego z ramienia Hezbollahu (Partii Boga)
27.04.2002 -
Archiwum Polityki
Hezbollahland. 20 lat temu Izrael opuścił Liban
24 maja 2000 r. o godz. 6.25 rano ostatni izraelski żołnierz opuścił Liban i zamknął za sobą bramę w granicznym płocie. Bez oklasków i ogni sztucznych zakończyła się 18-letnia okupacja strefy buforowej, ale jak zwykle na Bliskim Wschodzie każdy dobry koniec ma swój wątpliwy początek.
10.06.2000