media
-
Archiwum Polityki
Mistrzowie miksta
Małżeński tandem Małgorzaty i Marcina Bochenków: ona – przy uchu prezydenta, on – znacząca postać w zarządzie telewizji publicznej. W sumie tworzą jedną z najbardziej wpływowych par współczesnej Polski.
14.06.2008 -
Kraj
Czyja culpa?
Nareszcie. Czekałem dość długo, czy słowa Lecha Kaczyńskiego, że „czwarta władza jest jednym z olbrzymich problemów demokracji”, wywołają poważną reakcję. I doczekałem się. Jacek Żakowski napisał tekst „Mea culpa” (POLITYKA 20), w którym zajmuje się sprawą wcale nie do śmiechu, czyli marną jakością polskich mediów i fatalnych tego skutków dla demokracji.
11.06.2008 -
Archiwum Polityki
Mea culpa
Prezydent ma rację. To moja wina; nie tylko moja, ale moja także. Psuję demokrację. Odbieram Polsce niepowtarzalną szansę, jaką była IV RP. Wszystko przekręcam, zamulam i marnuję. Lecz może coś moglibyśmy naprawić?
17.05.2008 -
Archiwum Polityki
Festiwal hipokryzji
W wojnie o media następuje nieoczekiwana zmiana. O ile jeszcze niedawno prawie wszyscy: politycy, dziennikarze, artyści, uważali, że telewizja publiczna (i radio) jest w obecnym kształcie nie do zreformowania, o tyle teraz skłonni są zgodzić się, że najlepiej będzie, jeżeli wszystko zostanie po staremu.
10.05.2008 -
Archiwum Polityki
Fico dusi prasę
19.04.2008 -
Archiwum Polityki
I co tu poradzić?
Jedynym dziś sensem istnienia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jest fakt, że trudno ją wykreślić z konstytucji. Ale ten dziwaczny urząd, sparaliżowany wewnętrznym bojkotem, wciąż zatrudnia 150 osób, w tym kilku tzw. ministrów.
12.04.2008 -
Archiwum Polityki
Pro PiS czy pro publico bono
5.04.2008 -
Kraj
Pro PiS czy pro publico bono?
PiS inspiratorem listu otwartego ludzi kultury ws. likwidacji abonamentu?
3.04.2008 -
Archiwum Polityki
Mission possible?
Jest ustawa. Będzie weto. Czeka nas długa kłótnia o media. Dla widza i obywatela jest to kłótnia bez sensu. Ale tuż obok leży temat, który warto poważnie rozważyć.
29.03.2008 -
Archiwum Polityki
Cyrk z gwiazdami
Grają, tańczą i śpiewają. W wolnych chwilach reklamują banki i samochody, uświetniają firmowe przyjęcia i konferencje, ciągną sprzedaż kolorowych magazynów i oglądalność programów telewizyjnych. Polska gospodarka oparta na gwiazdach rozwija się w zawrotnym tempie.
15.03.2008