osoby z niepełnosprawnościami
-
Archiwum Polityki
Bunt niewidzialnych
Gdy jesteś niewidomy, grozi ci też inne, może nawet dotkliwsze kalectwo: stajesz się społecznie niewidzialny. Ale da się z tym walczyć. Ceną jest etykieta: rozłamowiec, wywrotowiec, furiat.
24.04.2004 -
Klasyki Polityki
Koń w sam raz dla króla. Terapia, która czyni cuda
Koń pomaga wyrwać człowieka ze śmierci społecznej – mówi Maria Należyty, lekarz ortopeda z Zakładu Rehabilitacji przy ul. Niekłańskiej w Warszawie, odznaczona przez dzieci Orderem Uśmiechu. Pani doktor pamięta prawdziwy cud: dziecko z porażeniem mózgowym na widok idących po nie po zajęciach z hipoterapii rodziców wstało z wózka i po raz pierwszy w życiu przeszło kilka kroków.
20.03.2004 -
Archiwum Polityki
W głębokim znieczuleniu
Dzieci nieuleczalnie chore nie muszą umierać w szpitalach. Hospicja mogą im zapewnić odpowiednią opiekę medyczną również w domu. Ale Fundusz Zdrowia nie chce dać na nią zarobić.
7.02.2004 -
Archiwum Polityki
We śnie latam jak ptak
W Polsce powstała fundacja, która wzorem amerykańskiej Make-A-Wish będzie spełniać marzenia nieuleczalnie chorych dzieci. „Polityka” jej patronuje. Bogumiła Wiktoria jest pierwsza: – Czasem myślałam, że los spłata mi kiedyś figla i da skrzydła.
20.12.2003 -
Archiwum Polityki
Żeby świat nie zmętniał
W szkole najważniejsza ze wszystkiego jest samoobsługa, bo tylko ona daje uczniowi szansę na życie w świecie, w którym żyją wszyscy. Dlatego całymi miesiącami uczy się trzymać łyżkę, trafiać nią do ust, gryźć, sygnalizować potrzeby, podciągać spodnie, ciąć nożyczkami, spuszczać wodę, liczyć do trzech lub dziesięciu, odróżniać parasol od kubka, przedmioty jadalne od niejadalnych i zimę od lata. Niektórzy uczniowie nauczą się tego po roku, dwóch. Dla innych świat do końca pozostanie obojętną, nierozświetloną masą.
6.12.2003 -
Archiwum Polityki
Polska inwalidą Europy
Polska jest rekordzistką Europy pod względem liczby osób biorących rentę. Co piąta złotówka z budżetu trafia do rencistów. Co ósmy obywatel w wieku produkcyjnym – legalnie lub nie – dostaje od kilkuset do ponad 7 tys. zł miesięcznie za „niezdolność do pracy”. Wkrótce możemy okazać się społeczeństwem niezdolnym do normalnego życia ekonomicznego.
4.10.2003 -
Archiwum Polityki
Koła losu
Tenisiści grają dla przyjemności, dla zdrowia albo dla pieniędzy. Tenisiści na wózkach grają o życie.
5.07.2003 -
Klasyki Polityki
Seks a niepełnosprawność. Sebastian chce to robić z pluszowym misiem
Dla wielu zdrowych fakt, że niepełnosprawni umysłowo mają potrzeby seksualne jak wszyscy, jest tak zaskakujący, że skłonni są uważać te pragnienia nieomal za zboczenie. Najlepiej zabronić, reagować krzykiem albo zakazami. I nie mówić, w czym rzecz. Oni nie mają prawa tego robić. Ani o tym wiedzieć.
21.06.2003 -
Archiwum Polityki
Życie rozpatrzone negatywnie
– Gdybym oddała syna do domu opieki społecznej, byłby dziś pewnie półanalfabetą, a nie studentem anglistyki, za wszystko płaciłoby państwo, a ja bym pracowała i miała prawo do emerytury. Poniosłam sama wszystkie koszty i zostałam na lodzie – mówi Małgorzata Lekka, matka 20-letniego Tomka z porażeniem mózgowym.
5.10.2002 -
Archiwum Polityki
Podwójne cierpienie
W malutkiej salce łomżyńskiego sądu okręgowego, szczelnie wypełnionej dziennikarzami, rozpoczął się pierwszy w Polsce proces cywilny o tzw. złe urodzenie, w którym państwo W., rodzice ciężko upośledzonej Moniki, domagają się prawie 1,4 mln zł odszkodowania od dwojga lekarzy oraz szpitala w Łomży. Pani W. obawiała się, że urodzi chore dziecko, domagała się badań prenatalnych. Wykonuje się ich dziś w Polsce przerażająco mało, traktując jako oczywisty wstęp do aborcji. A przecież tak nie jest. Kobiety, wiedząc o tym, że są nosicielkami ciężkich genetycznych chorób, wcale nierzadko rodzą drugie i trzecie dziecko. I jak jest potem? Po 10, 20, 30 latach. Żałują? Rodzice – decyzji, a chore dzieci – że kazano im żyć?
20.04.2002