zwierzęta
-
Archiwum Polityki
Jeleń spożywczy
Parlament odbiera zwierzętom nawet te prawa, które miały za sanacji i w PRL
17.01.2004 -
Archiwum Polityki
Polowanie na psy
Każdego roku we Włoszech 70 tys. osób zostaje pogryzionych przez psy. Jest wśród nich kilkanaście ofiar śmiertelnych. To jeszcze gorzej niż w Polsce. Girolamo Sirchia, włoski minister zdrowia, wypowiedział wojnę bezmyślnym posiadaczom niebezpiecznych czworonogów.
22.11.2003 -
Archiwum Polityki
Wąż ogrodowy
Populacja żółwi stepowych w Kazachstanie zmniejszyła się o 70 proc. Ruszyły w walizkach na Zachód. W polskich sklepach zoologicznych i na giełdach można kupić wszystko: zwierzęta niebezpieczne, chronione, zagrożone wyginięciem. Wiele z nich pochodzi z przemytu.
6.09.2003 -
Archiwum Polityki
Słonie łzy
Cyrk to hermetyczny świat, dlatego tak trudno znaleźć dowody na znęcanie się nad zwierzętami, choć wiadomo, że tresura to proceder okrutny. Ekolodzy postanowili więc nękać cyrki kruczkami prawnymi. W końcu Al Capone też trafił do aresztu jedynie za podatki.
23.08.2003 -
Archiwum Polityki
Milutki morderca
Emigrant zza Atlantyku zdobywa w Polsce złą sławę – gdzie się pojawi, otrzymuje przydomek zawodowego mordercy. Drobne gryzonie i ptaki wycina w pień, zjada również ryby, raki, a nawet żaby. Jak można się przed nim obronić?
19.07.2003 -
Klasyki Polityki
Szympans też człowiek
Wyobraźmy sobie taką sytuację: uczniowie szkoły podstawowej wraz ze swoją wychowawczynią idą na wycieczkę do zoo. Stają przed klatką z szympansami i odczytują napis na tabliczce: „Szympans karłowaty (Homo paniscus) – jeden z gatunków człowieka”.
7.06.2003 -
Archiwum Polityki
Psia Matka Boska
Bożena Wahl pamięta dzień, kiedy jako 22-letnia studentka ASP zobaczyła, że naprzeciw niej idzie stara, ubrana w łachmany kobieta otoczona sforą kilkudziesięciu psów. Próbowała się dowiedzieć, kim ona jest, jakoś jej pomóc. Nie udało się. Wtedy jeszcze nie wiedziała, że na ulicy Foksal spotkała siebie.
26.04.2003 -
Klasyki Polityki
Świat schodzi z psów na koty
Coraz więcej ludzi żyje w pojedynkę. I to jest bardzo ważna spośród przyczyn przechodzenia na koty. Kot jest błogosławieństwem dla samotnych, bo przytulny i łatwy w obsłudze.
12.04.2003 -
Archiwum Polityki
Z żebra powstaniesz
Matka natura potraktowała nas po macoszemu. Dlaczego salamandry potrafią zregenerować odciętą nogę, a człowiek nie potrafi? Czyż nie byłoby wspaniale, gdybyśmy też mogli odtwarzać uszkodzone kończyny lub inne organy naszego ciała?
25.01.2003 -
Klasyki Polityki
Wąż, skorpion, krokodyl? Interes się kręci
Pies, kot, chomik, kanarek – jakież to banalne! Dziś, żeby zrobić wrażenie, trzeba trzymać w domu coś bardziej podniecającego: skorpiona albo boa dusiciela. Jest popyt, jest więc i podaż.
11.01.2003