Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Inspiracje i porady

Moda na opaleniznę a zdrowie – czy zmienia się świadomość Polaków?

Preferuj w Google
mat. pr.
Opalona skóra jest synonimem zdrowia, wypoczynku i atrakcyjności. Brązowy odcień cery kojarzy się z wakacjami, aktywnym stylem życia i czasem spędzanym na świeżym powietrzu.

Mimo rosnącej wiedzy na temat wpływu promieniowania UV na organizm moda na opaleniznę nadal pozostaje silnie zakorzeniona. Jednocześnie coraz więcej osób zaczyna dostrzegać, że atrakcyjny wygląd skóry nie zawsze idzie w parze z jej zdrowiem.

Z tego artykułu dowiesz się, m.in.:

  • dlaczego opalenizna od lat uznawana jest za symbol atrakcyjnego wyglądu;
  • czy opalona skóra rzeczywiście świadczy o zdrowiu;
  • jakie zagrożenia wiążą się z nadmierną ekspozycją na promieniowanie UV;
  • dlaczego korzystanie z solarium budzi coraz więcej kontrowersji;
  • jak bezpiecznie korzystać ze słońca i dbać o skórę po opalaniu.

Dlaczego opalenizna nadal jest tak popularna?

Nie da się ukryć, że opalona skóra często postrzegana jest jako bardziej promienna i wypoczęta. Delikatnie brązowy koloryt może optycznie wyrównywać cerę, maskować drobne niedoskonałości i podkreślać rysy twarzy. Wiele osób po wakacjach zauważa również wzrost pewności siebie oraz lepsze samopoczucie.

Na popularność opalenizny wpływa także psychologia. Słońce sprzyja aktywności na świeżym powietrzu, poprawia nastrój i pomaga regulować rytm dobowy. Dodatkowo umiarkowana ekspozycja na promieniowanie UV umożliwia syntezę witaminy D, która odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu organizmu. Problem pojawia się wtedy, gdy chęć uzyskania opalenizny prowadzi do nadmiernego przebywania na słońcu lub korzystania z solarium.

Opalenizna nie zawsze oznacza zdrową skórę

Choć wiele osób utożsamia opaleniznę ze zdrowym wyglądem, z biologicznego punktu widzenia jest ona reakcją obronną organizmu. Pod wpływem promieniowania UV melanocyty zwiększają produkcję melaniny, która ma ograniczać dalsze uszkodzenia skóry.

Oznacza to, że już sam proces ciemnienia skóry świadczy o kontakcie z czynnikiem potencjalnie szkodliwym. Nadmierna ekspozycja na promieniowanie UV może prowadzić do:

  • oparzeń słonecznych;
  • przebarwień;
  • przesuszenia skóry;
  • uszkodzenia włókien kolagenowych i elastynowych;
  • przyspieszonego fotostarzenia;
  • zwiększenia ryzyka rozwoju nowotworów skóry.

Szczególnie narażone są osoby o jasnej karnacji, których naturalna ochrona przed promieniowaniem UV jest ograniczona.

Solarium – czy świadomość zagrożeń jest wystarczająca?

Choć wiedza na temat skutków promieniowania UV stale rośnie, opalanie w solarium nadal pozostaje popularne. Badania przeprowadzone w ramach działań edukacyjnych pokazały, że z solarium korzystało ponad dwie trzecie dorosłych oraz około jedna trzecia nastolatków. Co więcej, część osób regularnie odwiedzała solarium nawet kilka razy w tygodniu.

To szczególnie niepokojące, ponieważ eksperci podkreślają, że zarówno naturalne, jak i sztuczne źródła promieniowania UV mogą zwiększać ryzyko rozwoju nowotworów skóry. W przypadku młodych osób zagrożenie jest jeszcze większe, ponieważ uszkodzenia skóry kumulują się przez całe życie. Szacuje się, że kilka wizyt w solarium przed 30. rokiem życia może zwiększać ryzyko zachorowania na czerniaka nawet o 75%.

Czy Polacy coraz bardziej dbają o ochronę przeciwsłoneczną?

Na szczęście w ostatnich latach można zaobserwować stopniową zmianę podejścia do opalania. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że ochrona przeciwsłoneczna nie jest potrzebna wyłącznie podczas urlopu nad morzem. Filtry SPF stają się elementem codziennej pielęgnacji, a świadomość wpływu promieniowania UVA i UVB na skórę systematycznie rośnie.

Eksperci podkreślają, że podstawą bezpiecznego korzystania ze słońca jest:

  • stosowanie kosmetyków z filtrem SPF;
  • unikanie ekspozycji w godzinach największego nasłonecznienia;
  • noszenie kapeluszy i okularów przeciwsłonecznych;
  • regularna obserwacja znamion i zmian skórnych;
  • odpowiednie nawadnianie organizmu.

Takie działania pozwalają cieszyć się aktywnością na świeżym powietrzu bez narażania skóry na nadmierne uszkodzenia.

Jak dbać o skórę po opalaniu?

Nawet jeśli stosujemy ochronę przeciwsłoneczną, skóra po całym dniu spędzonym na słońcu wymaga regeneracji. Promieniowanie UV, wysoka temperatura oraz wiatr mogą prowadzić do przesuszenia i osłabienia bariery hydrolipidowej.

Dlatego po ekspozycji na słońce warto sięgać po preparaty o działaniu nawilżającym i łagodzącym. Dobry krem po opalaniu pomaga zmniejszyć uczucie ściągnięcia skóry, wspiera jej regenerację i ogranicza utratę wody. W składzie takich produktów warto szukać pantenolu, aloesu, alantoiny, kwasu hialuronowego czy witaminy E, które wspomagają odbudowę naskórka i poprawiają komfort skóry.

Bibliografia:

  1. Koblenzer C., The psychology of sun-exposure and tanning, Clinics in Dermatology, 16, 421-428.
  2. Michalik-Marcinkowska, Urszula, et al. “Sunburn Prevention Used by Adolescents”. Państwo I Społeczeństwo State and Society, vol. 25, no. 2, Dec. 2025, pp. 39-52.
  3. https://www.gov.pl/web/zdrowie/solarium-wciaz-kusi-mimo-zagrozenia-dla-zdrowia [dostęp online: 16.06.2026]
  4. https://www.mp.pl/pacjent/dermatologia/aktualnosci/167194,nie-ma-zdrowego-opalania [dostęp online: 16.06.2026]

Materiał przygotowany przez DOZ.pl.

Reklama

Czytaj także

Kraj

Kasa z chorych, czyli bogaci lekarze w biednych szpitalach. Sprawa Kacprzyka to wierzchołek góry

Oświadczenie majątkowe radnego Dawida Kacprzyka to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Mamy informacje o jeszcze większych milionowych zarobkach innych radnych lekarzy. Generalnie system płac w ochronie zdrowia ma liczne cechy patologii. I niewielkie szanse na terapię.

Joanna Solska
23.06.2026
Reklama