Kraj

Nekrologów nie czytam

Przez osiem lat rząd Tuska nie dopłacił do kart zgonu ani grosza. Ludzie umierali za bezcen.

Przyjaciołom – lekarzom

Kiedyś moją ulubioną częścią gazety były strony sportowe, resztę wyrzucałem. Słuchając radia, czekałem, aż skończą nudzić o tym, co wczoraj robił pierwszy sekretarz, i poruszą to, co ważne: Chromik, Drogosz, Królak. Dzisiaj jest – niestety – odwrotnie. Tak zwany grzbiet sportowy pozostawiam nietknięty, natomiast moją ulubioną lekturą stały się dodatki o zdrowiu, a raczej o jego braku, sponsorowane przez firmy farmaceutyczne.

Dzięki temu jestem na bieżąco i nie wychodzę na barana.

Polityka 16.2019 (3207) z dnia 16.04.2019; Felietony; s. 111
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Chorwacja – co zobaczyć w drodze nad morze?

Wakacje w Chorwacji kojarzymy przede wszystkim z plażowaniem, kuchnią i zabytkami. Słusznie, ale w głębi kraju czekają na nas prawdziwe skarby natury, które po prostu trzeba zobaczyć!

Prezentacja
21.04.2021