Kraj

98 nowych zakażeń w Polsce, dwie osoby zmarły

Transport chorego na Covid-19. Transport chorego na Covid-19. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta
W poznańskim szpitalu zmarła dziś 37-letnia kobieta, a w Radomiu 43-letni mężczyzna. Potwierdzono też kolejnych 98 zakażeń koronawirusem, łącznie jest ich 634. Cały świat walczy z pandemią. Kwarantannie poddała się m.in. kanclerz Angela Merkel.

Codziennie relacjonujemy najważniejsze wydarzenia związane z epidemią koronawirusa w Polsce i na świecie.

  • Liczba potwierdzonych zakażeń w Polsce: 634 (w tym siedem zgonów)
  • Liczba potwierdzonych zakażeń na świecie: 334 tys. (14,5 tys. zgonów, 97 tys. wyleczonych)
  • Ponad 23 tys. Polaków przyleciało do kraju samolotami LOT, kolejne 22 tys. czeka na powrót
  • Szczegóły pakietu antykryzysowego: przesunięte terminy i kary za podwyżki cen
  • Kanclerz Niemiec Angela Merkel jest w domowej kwarantannie
  • Jeśli masz wątpliwości w związku ze stanem swojego zdrowia, dzwoń na całodobową infolinię NFZ: 800 190 590

98 nowych zakażonych, siedem ofiar śmiertelnych w Polsce

Ministerstwo Zdrowia podało w niedzielę, że stwierdzono 98 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Łączna liczba zakażonych wynosi obecnie 634, a liczba potwierdzonych zgonów – siedem.

Rano poinformowano o śmierci 37-letniej kobiety w szpitalu w Poznaniu, która trafiła do niego w stanie ciężkim ze współistniejącymi chorobami. Koło 100 osób z otoczenia zmarłej kobiety, mieszkanki powiatu kaliskiego, zostało objętych kwarantanną – poinformował powiatowy sanepid w Kaliszu. Kwarantanna dotyczy nie tylko osób dorosłych, ale także dzieci, ponieważ zmarła była przedszkolanką. „Ustaliliśmy wszystkie kontakty. Ale być może jeszcze ktoś do nas się zgłosi” – powiedziała Powiatowa Inspektor Sanitarna Anna Napierała.

W Radomskim Szpitalu Specjalistycznym zmarł 43-letni pacjent – poinformowała rzecznika szpitala Elżbieta Cieślak. Wczesnym popołudniem diagnozę lekarzy, że była to śmierć w wyniku zakażenia SARS-CoV-2, potwierdziło na Twitterze Ministerstwo Zdrowia. Zmarły był kierowcą PKS, służby sanitarne poszukują pasażerów, z którymi miał kontakt.

W kierunku koronawirusa przebadano dotychczas 17 607 próbek. W przypadku 17 044 wynik był negatywny, w 563 pozytywny – podał w niedzielę resort zdrowia. W ciągu poprzedniej doby wykonano ponad 2,5 tys. testów. Liczba osób w domowej kwarantannie wynosi ponad 54 tys., a grupa zakwalifikowana do niej po powrocie do kraju liczy 74 tys. osób.

W niedzielę o godz. 10:30 odbyło się kolejne posiedzenie rządowego zespołu zarządzania kryzysowego z udziałem Mateusza Morawieckiego. Głównym tematem była analiza działań podjętych w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa – poinformował rzecznik rządu Piotr Müller. Spotkanie odbyło się w formule wideokonferencji. Potem premier rozmawiał też z wojewodami.

Czytaj też: Zakażeni, ozdrowieńcy, wyleczeni. Jak ten proces przebiega

Już ponad 20 tys. Polaków wróciło do kraju

Do piątku do Polski samolotami PLL LOT wróciło 23 535 osób w ramach 150 akcji powrotnych „Lot do domu” – poinformowała w wywiadzie dla PAP rzeczniczka MSZ Monika Szatyńska-Luft. Samoloty latały po rodaków do krajów UE, Ameryki, Afryki i Azji. Były (lub będą) to przeloty z odległych miast: Cancún, Kapsztadu, Punta Cana, Varadero, Bangkoku, Nowego Delhi, Dohy, Denpasar, Abu Zabi czy Hi Chi Minh.

„Decyzja o realizacji połączenia z danym miastem uzależniona jest od stopnia zapotrzebowania zgłaszanego przez przebywających tam Polaków. Ministerstwo Spraw Zagranicznych, w szczególności polska służba konsularna za granicą, pracuje w ścisłej koordynacji z władzami LOT. Muszę tu podkreślić nadzwyczajne zaangażowanie polskich placówek, które pracują dosłownie na okrągło, przez całą dobę, siedem dni w tygodniu” – mówiła Szatyńska-Luft.

Chęć powrotu zgłosiło już ponad 45 tys. obywateli przebywających za granicą. Nie wiadomo, jak długo potrwa akcja. Najaktualniejsze informacje o samolotach do kraju można znaleźć na stronie LOT.

Sejm w piątek o specustawie antykryzysowej

W najbliższy piątek Sejm ma rozpatrywać rządowy projekt tzw. tarczy antykryzysowej – wynika ze wstępnego harmonogramu. Posiedzenie będzie jednodniowe. Przygotowane zostały dwa warianty; według pierwszego projektem specustawy posłowie zajmą się o godz. 9. Oba czytania miałyby się odbyć kolejno po sobie i zakończyć o 9:45. W przypadku zaopiniowania poprawek przez komisję – trzecie czytanie odbyłoby się o 10:45. W drugim wariancie prace w komisjach miałyby się odbywać między godz. 9:30 a 17 po pierwszym czytaniu i między 17:15 a 18:15 po drugim czytaniu, jeżeli komisja będzie musiała zaopiniować poprawki. Wówczas przewidziane głosowania odbyłyby się w godz. 18:15–18:30.

Oprócz projektu tzw. tarczy antykryzysowej posłowie wysłuchaliby sprawozdania komisji o uchwale Senatu dotyczącej ustawy budżetowej na 2020 r.

Czytaj też: Rząd robi za mało i ślamazarnie. Firmy mogą nie doczekać pomocy

Świat na żywo: przedłużony stan wyjątkowy w Hiszpanii, smutny Dzień Matki w Wielkiej Brytanii

Globalna liczba przypadków koronawirusa przekroczyła 334 tys., a liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do ponad 14,5 tys. Ekspert Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Mike Ryan ostrzegł, że samo ograniczanie kontaktów społecznych nie wystarczy, by uniemożliwić rozprzestrzenianie się koronawirusa. „Musimy się skupić na znajdowaniu chorych i zakażonych, izolowaniu ich i odnajdowaniu ich kontaktów” – powiedział w BBC. „Jeśli nie zastosujemy teraz silnych środków, gdy zniesione zostaną ograniczenia kontaktów, epidemia może powrócić”.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel miała w piątek kontakt z lekarzem, u którego wykryto koronawirusa, i w związku z tym podjęła decyzję o poddaniu się dwutygodniowej domowej kwarantannie – powiedział w niedzielę rzecznik rządu Steffen Seibert. Polityk podda się testom na obecność SARS-CoV-2. Mimo kwarantanny zamierza dalej wypełniać obowiązki kanclerskie.

Od niedzieli ulicami niemieckich miast poruszać można się tylko w pojedynkę lub parami – poinformowała Merkel. Restrykcje, które obowiązywać będą w całym kraju przez co najmniej dwa tygodnie, nie dotyczą rodzin i członków tego samego gospodarstwa domowego; osoby te nadal mogą wspólnie wychodzić z domu. Osoby poruszające się po mieście muszą zachowywać co najmniej 1,5 m odstępu od innych.

Kanclerz poinformowała także o całkowitym zamknięciu restauracji, choć nadal będzie możliwa sprzedaż posiłków na wynos i z dowozem. Dodatkowo oprócz wielu sklepów i lokali, które są już zamknięte na mocy wcześniejszych decyzji, obecnie również salony fryzjerskie, kosmetyczne, studia tatuażu i salony masażu będą musiały zaprzestać działalności.

We Włoszech do 5476 wzrosła w niedzielę liczba zmarłych osób zakażonych koronawirusem – poinformowała tamtejsza obrona cywilna. W ciągu ostatniej doby zanotowano w kraju następnych 651 zgonów. Liczba zmarłych w ciągu doby była mniejsza niż dzień wcześniej, gdy zanotowano 793 zgony. Obecnie zakażonych jest ponad 46 tys. ludzi; to wzrost od soboty o prawie 4 tys. Rośnie także liczba wyleczonych – jest ich już ponad 7 tys.

Czytaj też: „Płacimy najwyższą cenę”. Włoscy lekarze na wojnie z pandemią

Hiszpański rząd przedłużył stan wyjątkowy kraju o kolejnych 15 dni. Liczba ofiar śmiertelnych w tym kraju wzrosła w niedzielę do 1720, a liczba zakażonych – do 28,5 tys. Wśród ofiar jest Lorenzo Sanz, były prezes piłkarskiego Realu Madryt, który zmarł w sobotę. 76-letni Sanz prowadził madrycki klub w latach 1995–2000. W ubiegłym tygodniu został zabrany do szpitala z gorączką, zmarł w wyniku niewydolności nerek. Region Madrytu jest epicentrum hiszpańskiej epidemii. Zakażony jest też tenor: 79-letni Placido Domingo.

Francja, jeden z krajów w Europie, w który epidemia uderzyła najmocniej, ogłosiła liczbę 14 459 potwierdzonych przypadków zakażenia i 562 zgonów. Parlament przyjął ustawę o dwumiesięcznym stanie zagrożenia epidemicznego. Prawo przewiduje ograniczenia swobód obywatelskich, takie jak zakaz opuszczania domów, uwięzienie czy konfiskata, oraz upoważnia rząd do podjęcia w drodze rozporządzeń szeregu działań wspierających firmy. Stan zagrożenia opóźnia drugą turę wyborów lokalnych.

Rząd zamówił ponad 250 mln maseczek od francuskich i zagranicznych dostawców. W niedzielnym wywiadzie dla telewizji minister zdrowia Olivier Véran ogłosił pierwszą śmierć francuskiego lekarza na Covid-19, ale odmówił podania szczegółów.

Brytyjczycy obchodzą 26 marca Dzień Matki. „Nie odwiedzaj rodziców”, radzi premier Boris Johnson. „Jeśli twoja matka jest w podeszłym wieku lub jest w grupie ryzyka, wszystkie statystyki pokazują zwiększone prawdopodobieństwo śmierci z powodu koronawirusa” – napisał w artykule dla „The Sunday Times”. W ciągu ostatniej doby zmarło kolejnych 48 osób, poinformowało w niedzielę po południu brytyjskie ministerstwo zdrowia. Tym samym liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 281.

Brytyjski NHS (odpowiednik naszego NFZ) chce wysłać listy do 1,5 mld osób, które według oceny tej instytucji są najbardziej zagrożone, radząc im pozostanie w domach przez następnych 12 tygodni. Chodzi o osoby cierpiące na kilkanaście poważnych chorób – w tym raka i choroby układu oddechowego – oraz pacjentów po przeszczepach; 40 proc. z nich przekroczyło 75 lat. Wszystkim osobom powyżej 70. roku życia w kraju już w ubiegłym tygodniu doradzono pozostawanie w domu.

NHS zawarł umowę z prywatnymi szpitalami, zatrudniając ok. 20 tys. dodatkowych pracowników; zakontraktował 8 tys. dodatkowych łóżek szpitalnych, z czego co najmniej 2 tys. będzie w Londynie, oraz ok. 1,2 tys. dodatkowych respiratorów. Do publicznej służby zdrowia ma dołączyć ponad 10 tys. pielęgniarek i 700 lekarzy.

W Watykanie papież Franciszek w niedzielę wezwał wszystkich chrześcijan do wspólnej modlitwy. Poprosił, aby wspólnie odmawiali Modlitwę Pańską w południe 25 marca. „Pozostańmy zjednoczeni – apelował – bądźmy blisko tych, którzy są sami i w największej potrzebie”. Papież po raz kolejny pobłogosławił pusty – z powodu zarządzonych restrykcji – plac Świętego Piotra.

Czeskie ministerstwo zdrowia ogłosiło, że liczba przypadków zakażenia w tym kraju wzrosła do 1047. Sześć osób wyzdrowiało, nie zgłoszono żadnych zgonów. Pracownicy służby zdrowia przebadali od soboty 15,5 tys. osób.

Belgia wkracza w szczyt epidemii, po którym krzywa spadnie” – napisała w niedzielę na Twitterze minister zdrowia Maggie de Bock. „Myślę, że ta sytuacja potrwa co najmniej osiem tygodni” – stwierdziła. W 10-milionowej Belgii, która gości też najważniejsze instytucje UE, odnotowano 3,4 tys. potwierdzonych przypadków i 75 zgonów z powodu Covid-19. W ciągu weekendu w Brukseli rozmieszczono policyjne furgonetki, prosząc ludzi o pozostanie w domach i przestrzeganie kwarantanny.

W Iranie najwyższy przywódca ajatollah Ali Chamenei odrzucił ofertę pomocy USA. Powołał się na teorię spiskową, że wirus został stworzony w amerykańskich laboratoriach przez człowieka. W niedzielę rzecznik irańskiego ministerstwa zdrowia ogłosił 29 nowych zgonów w wyniku koronawirusa, co zwiększyło liczbę ofiar śmiertelnych w tym kraju do 1685. Liczba zakażonych przekroczyła już 21,6 tys.

600 medyków oskarża francuski rząd

Tzw. grupa C19 w imieniu lekarzy i pielęgniarek złożyła w czwartek wniosek do Trybunału stanu przeciw premierowi Edouardowi Philippe i byłej minister zdrowia Agnes Buzyn. Lekarze zarzucają im narażenie ich na utratę zdrowia. Do dzisiaj liczba medyków popierających wniosek wzrosła do 600.

„Mimo wiedzy o zagrożeniach związanych z rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2 rząd Francji nie zapewnił personelowi placówek medycznych środków ochrony osobistej i przez dwa miesiące zwlekał z dostarczeniem masek chroniących przed zakażeniem” – napisali lekarze we wniosku do Trybunału Stanu.

Założyciele grupy C19 – Philippe Naccache, Emmanuel Sarrazin i Ludovic Toro – uważają, że premier Philippe i minister Agnes Buzyn „mieli całkowitą świadomość zagrożenia, dysponując przy tym całym szeregiem instrumentów dla jego zminimalizowania. Mimo to zdecydowali się nie sięgać po te narzędzia”.

Była minister, z zawodu lekarka, ujawniła w wywiadzie dla dziennika „Le Monde”, że jeszcze w styczniu ostrzegła premiera, iż pierwsza tura wyborów samorządowych 15 marca nie powinna w ogóle mieć miejsca w związku zagrożeniem dla zdrowia publicznego. We Francji świadome narażanie innych osób na zakażenie się SARS-CoV-2 może być ukarane dwoma latami więzienia i grzywną do 30 tys. euro.

Czytaj też: Wiosna w areszcie domowym

Ministerstwo Zdrowia chce otwierać laboratoria w szpitalach

„Chcemy stale zwiększać diagnostykę koronawirusa, m.in. poprzez uruchamianie laboratoriów w publicznych placówkach ochrony zdrowia” – powiedział PAP rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Resort będzie dofinansowywał uruchomienie takich laboratoriów.

Ministerstwo wysłało do szpitali pismo z prośbą o wskazanie, która placówka ma możliwość uruchomienia laboratorium do diagnostyki zakażeń koronawirusem. W Polsce działają 32 laboratoria, które prowadzą takie testy. W ciągu doby możliwe jest przeprowadzenie ok. 4 tys. badań.

UOKiK przedstawił pakiet narzędzi do walki z podwyżkami cen

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przekazał już rządowi pakiet propozycji do specustawy w sprawie koronawirusa, które pomogłyby w walce z nieuzasadnionymi podwyżkami – powiedział prezes UOKiK Tomasz Chróstny. Chodzi o produkty m.in. żywnościowe, higieniczne oraz ochronne, na które popyt zwiększył się przez koronawirusa.

Pracownicy UOKiK monitorują ceny produktów w internecie, a pracownicy Inspekcji Handlowej weryfikują je we wszystkich województwach Polski: w sklepach małych i średnich oraz w sieciach handlowych.

„Przekazaliśmy szereg narzędzi prawnych – decyzja, które z nich znajdą się w specustawie, należy do rządu. Są propozycje, które mają usprawnić prowadzenie kontroli, w tym m.in. odejście od 7-dniowego terminu informowania. Proponujemy też mechanizm kar finansowych, by przeciwdziałać praktyce drenowania portfeli konsumentów” – powiedział Chróstny. „W ramach dostępnych nam narzędzi, czyli ustawy o przewadze kontraktowej, weryfikujemy, na ile sami producenci i pośrednicy nie próbują wykorzystać sytuacji do radykalnego podnoszenia cen oferowanych hurtowniom czy sieciom produktów”.

Ustawa antykryzysowa: odroczenie obowiązków dla firm

Pojawiają się szczegóły rozwiązań dla firm w przygotowywanej przez rząd specustawie antykryzysowej. Przewiduje ona m.in. odroczenia niektórych obowiązków. Chodzi o przesunięcie terminu składania nowego pliku JPK_VAT (deklaracja wraz z ewidencją) z 1 kwietnia na 1 lipca 2020 r. oraz o przesunięcie obowiązku utworzenia pracowniczych planów kapitałowych w średnich przedsiębiorstwach na 1 października.

Wydłużony ma zostać także termin na zgłoszenie informacji do Centralnego Rejestru Beneficjentów rzeczywistych (ustawa o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy). Dłuższy ma być czas na złożenie zawiadomienia o dokonaniu zapłaty na rachunek niezamieszczony w wykazie podatników VAT (14 dni zamiast trzech).

Rozwiązania zakładają też wydłużenie terminu ważności orzeczeń np. o całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy wydanych przez lekarzy orzeczników i komisje lekarskie ZUS. Czas na sporządzanie dokumentów ewidencji odpadów w formie papierowej ma być wydłużony do 31 grudnia 2020 r. Termin ważności badań urządzeń technicznych może być wydłużony o pół roku. Dłuższy ma być też termin na zarejestrowanie pojazdu „niebędącego pojazdem nowym”, sprowadzonego z UE.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Nauka

Dwie Polki na serio rozpracowują SARS-CoV-2. Czy im się uda?

Polskie badaczki próbują rozpracować wirusa CoV-2

Paweł Walewski
03.04.2020
Reklama