Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kraj

Z bezprawia nie powstaje prawo. Chyba że w państwie PiS

Mateusz Morawiecki i Andrzej Duda na przekopie mierzei wiślanej, 1 lipca 2021 r. Mateusz Morawiecki i Andrzej Duda na przekopie mierzei wiślanej, 1 lipca 2021 r. Adam Guz / Kancelaria Prezesa RM
Skąd upór polityków Zjednoczonej Prawicy w kwestionowaniu właściwości trybunałów europejskich? Gaduły o obronie narodowej suwerenności przed knowaniami „ulicy i zagranicy” są wyłącznie zasłoną dymną.

Polska znalazła się w rankingu piłkarskim FIFA na 27. miejscu, najgorszym od 2015 r., natomiast wedle World Justice Project (dane za 2020 r.) zajmuje 28. miejsce w rankingu praworządności. To oczywiście całkowicie przypadkowa koincydencja, ale pokuśmy się o taki eksperyment myślowy. Załóżmy, że FIFA, do której to organizacji Polska przystąpiła z własnej i nieprzymuszonej woli w 1923 r., wyznaczyła sędziego X do prowadzenia meczu reprezentacji Polski z Luksemburgiem.

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >