Lekcje z tragedii
Zaniedbanie albo nieszczęśliwy wypadek - czy dramatu w Kamieniu Pomorskim można było uniknąć?

Odpowiedzi na to pytanie nie poznamy zapewne prędko. Trudno wymagać od ofiar i świadków tragedii powstrzymywania emocji, dlatego w mediach krążą już informacje o złym stanie technicznym budynku, zablokowanych wyjściach awaryjnych i schodach pożarowych. Ale nawet premier Donald Tusk, który wizytując miejsce katastrofy starał się wypowiadać powściągliwie, w szpitalu sprawiał już wrażenie poruszonego. – Dopiero śledztwo odpowie, dlaczego ten budynek był tak łatwopalny i czy powinni w nim w ogóle mieszkać ludzie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną