Recenzja filmu Avatar

Bendyk o filmie Camerona
Film Avatar zapiera dech w piersiach - ale co ważniejsze - otwiera nową epokę kina posthumanistycznego.
materiały prasowe

- Nie o efektach specjalnych chcę pisać, bo lepiej je zobaczyć - kino weszło w nową fazę technologicznego rozwoju. Co dla mnie istotniejsze, “Avatar” otwiera nową epokę kina posthumanistycznego. Problematyka posthumanistyczna obecna była w filmie od dawna, by wspomnieć “Blade Runnera”, arcydzieło Ridleya Scotta. Cameron łączy różne  narracje filmowe: “Misję”, “Matriksa”, "Gwiezdne wojny”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną