Gulasz Joyce’a
„rzekibrzeg, pastephując od Ewy i Adama, od wygięcia wybrzeża do zakola zatoki, zanosi nas z powrotem przez commodius vicus recyrkulacji pod Howth Castle i Ekolice” – tak zaczyna się „Finnegans Wake”, jeden z najbardziej legendarnych tekstów literackich. Jak go tłumaczyć i jak czytać?
W „Finnegans Wake” roi się od kalamburów, których w większości nie zrozumiemy.
EAST NEWS

W „Finnegans Wake” roi się od kalamburów, których w większości nie zrozumiemy.

Dzieła Jamesa Joyce’a znalazły się 1 stycznia w domenie publicznej, a więc można z nich korzystać, nie oglądając się na prawa autorskie. W Polsce ma to wyjątkowe znaczenie, bo w lutym wreszcie ukaże się pierwszy przekład całości „Finnegans Wake” zatytułowany „Finneganów tren”, autorstwa Krzysztofa Bartnickiego (wydawnictwo Ha!art). Książka była gotowa już w 2009 r., ale nie mogła się ukazać, gdyż spadkobierca Stephen J.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną