Recenzja gry: Beyond: Dwie dusze

Opowieść się rozłazi
Rozczarowuje znikomy wpływ na przebieg zdarzeń.
materiały prasowe

Co za rozmach. W rolach głównych Ellen Page i Willem Dafoe przeniesieni do świata gry w każdym grymasie i geście. Budżet oraz swoboda decyzyjna scenarzysty i reżysera Davida Cage’a większe niż przy produkcji „Heavy Rain”. A jednak, mimo charyzmy aktorów, zwłaszcza Page, „Beyond: Dwie dusze” jest krokiem wstecz. To opowieść o Jodie Holmes (Page) połączonej od urodzenia z niematerialną istotą obdarzoną paranormalnymi mocami.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną