Kultura

Artystyczna Podróż Hestii nagradza za troskę o lepszy świat

Barbara Gryka, „Architektura od Środka”, instalacja – technika mieszana 180 x 60 x 180 cm, zapis działań performatywnych, wideo: 8’03’’. Barbara Gryka, „Architektura od Środka”, instalacja – technika mieszana 180 x 60 x 180 cm, zapis działań performatywnych, wideo: 8’03’’. mat. pr.
Nagrody w konkursie Artystyczna Podróż Hestii rozdano już po raz 18. Gala finałowa odbyła się w piątek 17 maja w Muzeum nad Wisłą. Laureatką głównej nagrody została Barbara Gryka, zaś laureatem drugiej – Mateusz Kowalczyk.

Konkurs Artystyczna Podróż Hestii odbywa się od 2002 r., wchodzi już więc w okres pełnoletniości. Konkurs skierowany jest do studentów IV i V roku polskich uczelni artystycznych. Chce promować młodych twórców, dając im szansę zaprezentowania się na polskiej i międzynarodowej scenie artystycznej.

Artystyczna Podróż Hestii za troskę o lepszy świat

Główna nagroda przypadła w tym roku Barbarze Gryce, studentce warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Laureatka odbędzie miesięczną rezydencję artystyczną w nowojorskim Residency Unlimited. Jej praca „Architektura od Środka” została wyróżniona za „proces, metodę i konsekwencję działania, które nawiązują do najlepszych tradycji sztuki i architektury XX w.”.

Dalej jury tłumaczy: „Jest to próba wyjścia poza artystyczną bańkę, testowania sztuki jako narzędzia dialogu, współpracy i bycia razem w spolaryzowanym, toczonym politycznymi sporami społeczeństwie. To artystka, której sztuka wpisuje się w stary, tak bardzo dziś potrzebny projekt humanistyczny i uniwersalistyczny, zabiegający o lepszy, bardziej współczujący i troskliwy świat”.

Zobacz: Artystyczna Podróż Hestii. Wystawa finałowych prac

Nagroda za sztukę, która może zdarzyć się pod drzewem

Mateusz Kowalczyk też jest studentem warszawskiej ASP. Pracę „Szaman Polski” jury doceniło „za próbę ocalenia tego, co nieracjonalne i duchowe w sztuce współczesnej. Doceniamy sztukę, która wydarzyć się może pod drzewem, na osiedlowym boisku czy chodniku, zawsze jest na wyciągnięcie ręki. Zawieszony pomiędzy happeningiem, rytuałem, koncertem i protestem ulicznym, Kowalczyk, wcielający się w postać Polskiego Szamana odczynia uroki, organizuje mecze piłki nożnej i chroni przed kataklizmami. Pokazuje, że sztuka działa, czy w to wierzymy, czy nie”. Kowalczyk uda się na artystyczną rezydencję do Wilna. Spędzi miesiąc w centrum sztuki i edukacji RUPERT.

Mateusz Kowalczyk, „Szaman Polski”, instalacja, elementy szyte, ready made, plastik, dzwonki: 190 x 190 x 50 cm, wydruki czarno-białe: 21 x 29,7 cm, wideo: 4’10”. 2019mat. pr.Mateusz Kowalczyk, „Szaman Polski”, instalacja, elementy szyte, ready made, plastik, dzwonki: 190 x 190 x 50 cm, wydruki czarno-białe: 21 x 29,7 cm, wideo: 4’10”. 2019

Nagroda specjalna, której fundatorem jest prezes Grupy ERGO Hestia Piotr Śliwicki, trafiła do Brunona Althamera. Artysta był finalistą ubiegłorocznej edycji konkursu (nagrodę otrzymał wtedy Mateusz Sarzyński). Althamer jest m.in. twórcą muralu poświęconego zmarłej w zeszłym roku Korze, który można oglądać przy warszawskim Nowym Świecie. W ramach nagrody młody artysta otrzyma zlecenie na interpretację raportu rocznego z działalności firmy.

Nagroda Publiczności została zaś przyznana studentce łódzkiej ASP Irenie Zieniewicz za „Mowę nienawiści”.

Irena Zieniewicz, „Mowa nienawiści”, instalacja – technika własna, obiekt: 35 x 24 x 7 cm, audio: 0’49’’. 2018mat. pr.Irena Zieniewicz, „Mowa nienawiści”, instalacja – technika własna, obiekt: 35 x 24 x 7 cm, audio: 0’49’’. 2018

Reklama

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019
Reklama