Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kultura

Plac zabawy i spotkania

. . mat. pr.
Huśtawki, zjeżdżalnie, karuzele i piaskownice to nie tylko radość dla dzieci, ale też miejsce, wokół którego może powstać lokalna wspólnota. Warto zadbać, aby znalazła ona dla siebie bezpieczną i zieloną enklawę.

Jaki jest dobry plac zabaw? Nie ma z pewnością jednej definicji, ale powinien on z spełniać kilka warunków. - Musi zaspokajać potrzeby rozwojowe dzieci, a jedną z nich jest ruch. Chodzi o to, żeby był miejscem bezpiecznych spotkań, a równocześnie pozwalał na testowanie własnych możliwości, na podejmowanie wyzwań i rozładowanie energii. Dobrze, gdy pozwala na kontakt z naturą, bo ona nas jednocześnie uspokaja i rozwija. Plac zabaw ma uczyć samodzielności, więc ważne, aby dojście do niego było bezpieczne. Wtedy dziecko może szybciej zacząć bawić się bez opiekuna - podkreśla Monika Wróbel, wiceprezes Fundacji Skwer Sportów Miejskich.

Wiele placów zabaw jest dzisiaj ogrodzonych - to niezbędne, jeśli w najbliższej okolicy jeżdżą samochody. Tym bardziej warto wybierać na place zabaw miejsca bez ruchu ulicznego w najbliższych sąsiedztwie. - Stawiamy na place zabaw otwarte, wokół których można uczyć się jeździć na rowerze, rolkach czy deskorolce. Parkingi lokalizujemy pod ziemią, aby nie było kolizji z samochodami. Jeśli przestrzeń jest przyjazna i bezpieczna, chętniej z niej korzystają i dzieci, i dorośli - mówi Tomasz Bardadin, dyrektor Departamentu Kreowania Produktu w Develii. Gdy z powodów bezpieczeństwa nie można rezygnować z ogrodzenia, warto wykorzystywać zamiast nieprzyjaznej metalowej siatki żywopłoty czy drewniane żerdzie.

.mat. pr..

Wybierając elementy placu zabaw, trzeba odpowiedzieć na proste pytanie: jakie są potrzeby dzieci? - Huśtawki i karuzele pomagają stymulować błędnik. Piaskownica to jednocześnie miejsce spotkań i tworzenia. Idealnie, gdy jest ona połączona ze strefą zabaw wodnych. Konstrukcje do wspinaczki i zjeżdżania pozwalają pokonywać granice i uczyć się nowych umiejętności. Płaska powierzchnia wokół samego placu zabaw idealna jest do jazdy rowerem czy rolkami - mówi Monika Wróbel z Fundacji Skwer Sportów Miejskich. Podkreśla ona, że nie można też zapomnieć o potrzebach opiekunów. Trzeba im zapewnić wygodne miejsca do siedzenia. Jeśli ich zabraknie, będzie to ze szkodą nie tylko dla dorosłych, ale i dzieci. Starsi nie zechcą spędzać więcej czasu na placu zabaw, a młodsi będą musieli razem z nimi szybciej wrócić do domu.

Dobrze zaprojektowane place zabaw mają szansę stawać się sąsiedzkimi miejscami spotkań i integrować lokalną społeczność. Pomagają w tym różne konfiguracje miejsc do siedzenia i stoły, przy których można jeść, grać w szachy czy planszówki. Trzeba pamiętać o odpowiednim zacienieniu, którego, niestety, brakuje w przypadku wielu polskich placów zabaw. Z tego powodu są one w gorące dni puste przez znaczną część dnia i zapełniają się dopiero pod wieczór. Tymczasem dach nad piaskownicą, pergola nad ławkami czy rozwieszone przesłony sprawiają, że także w południowych godzinach nie zabraknie chętnych do korzystania z takich miejsc. Szczególnie dobrym rozwiązaniem jest ujęcie wody pitnej, dzięki któremu można szybko i za darmo ugasić pragnienie. To też wydłuża czas obecności starszych i młodszych na placu zabaw.

.mat. pr..

Przepisy, które w 2024 roku wprowadziły obowiązek budowy placu zabaw przy każdej inwestycji wielorodzinnej liczącej powyżej 20 mieszkań otworzyły wiele praktycznych pytań: o to jak projektować takie miejsca mądrze, odpowiedzialnie i z myślą o realnych potrzebach użytkowników? Aby na nie odpowiedzieć, Polski Związek Firm Deweloperskich wydał poradnik dotyczący projektowania placów zabaw na osiedlach mieszkaniowych.

- Poprosiliśmy autorów publikacji o szersze spojrzenie na zagadnienie, tak aby ułatwić inwestorom projektowanie przestrzeni odpowiadających w pełni na współczesne potrzeby dzieci, ale też całych rodzin – mówi Paweł Putkowski, Prezes Warszawskiego Oddziału PZFD.

Materiał powstał we współpracy z PZFD.

Polityka 22.2026 (3566) z dnia 26.05.2026; Kultura; s. 86
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Świecka komunia. Bez mszy, Kościoła i katechezy. Nowy rytuał klasy średniej

„Świecka komunia”, choć terminologicznie sprzeczna, staje się odpowiedzią dla rodzin, które pragną celebrować dorastanie swoich dzieci bez obrzędów Kościoła.

Zbigniew Borek
19.05.2026
Reklama