Film

Toy Story 3

Recenzja filmu: "Toy Story 3", reż. Lee Unkrich

materiały prasowe
Sequele rzadko bywają udane, ale trzecia część „Toy Story” należy do chlubnych wyjątków.

Sequele rzadko bywają udane. A sequele sequeli prawie nigdy. Trzecia część „Toy Story” należy do chlubnych wyjątków. Co dziwniejsze, sukces filmu Lee Unkricha nie opiera się na sztuczkach technicznych i nowinkach 3D. Pod tym względem to całkiem przeciętna produkcja, wręcz staroświecka, bo zachwycająca głównie kapitalnym scenariuszem i konserwatywną, disneyowską psychologią.

Pomysł na komputerową animację polega na pożegnaniu z bohaterami. Właściciel zabawek Andy jest już nastoletnim, dojrzałym chłopcem, który szykuje się do wyjazdu na studia. Ma uprzątnąć pokój (zostawia go w spadku rozwydrzonej młodszej siostrze) i zastanowić się, co zrobić z niepotrzebnymi rzeczami. Buzza Astrala i spółkę postanawia odstawić na strych, przez niedopatrzenie jednak zabawki wędrują na śmietnik. Zatrzymuje przy sobie tylko szeryfa Chudego, ale i on znika, próbując ratować swoich kumpli z opresji. F

ilm został zrealizowany w konwencji familijnego kina akcji z dużą ilością pościgów i ucieczek. Jest też mnóstwo śmiesznych scen parodiujących popularność lalki Barbie (i jej zniewieściałego partnera Kena), programy typu „Taniec z gwiazdami”. Atrakcji jest dużo więcej, nie na tyle jednak, by śledząc przygody bohaterów stracić z oczu to, co najważniejsze, a mianowicie pytania o granice przywiązania i cenę przyjaźni. Dialogi przetłumaczone na polski brzmią zręcznie, słownych dowcipów dodanych na siłę nie ma, a dubbing nie pozostawia cienia wątpliwości, że nasi aktorzy dorównali głosom hollywoodzkich gwiazd.

 

Polityka 26.2010 (2762) z dnia 26.06.2010; Kultura; s. 42
Oryginalny tytuł tekstu: "Toy Story 3"
Reklama

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną