Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Film

Czas konfrontacji

Recenzja filmu: „Rock the Casbah”, reż. Yariv Horowitz

Filmowy portret konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Filmowy portret konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Art House / materiały prasowe
Aspirujący do rangi poważnego dramatu film sprawia ostatecznie wrażenie spisanego pobieżnie raportu na temat konfrontacji.

O eskalacji konfliktu izraelsko-palestyńskiego powstało już sporo filmów, jednym z ciekawszych był dobrze przyjęty kilka lat temu w Cannes dramat „Czas, który pozostał” Eli Sulejmana, ukazujący tragedię izraelskich Arabów. W „Rock the Casbah” bohaterami są młodzi żydowscy rekruci, odbywający służbę wojskową w Strefie Gazy po zakończeniu intifady w 1989 r., gdy Hamas rozpoczął akcję zbrojną przeciwko Izraelowi. W czasie rutynowego patrolu ginie jeden z żołnierzy, zamordowany przez grupkę nastoletnich Palestyńczyków – na jego głowę zostaje zrzucona pralka. Film skupia się na śledzeniu gęstniejącej, wrogiej atmosfery. Na zaczepki, prowokacje i obelgi rzucane przez mieszkańców osady izraelski oddział stacjonujący na dachu, skąd dokonano zamachu, stara się nie reagować. Morale niedoświadczonych żołnierzy powoli jednak słabnie. Ukazując bez przesadnego demonizowania agresję i nienawiść arabskiej społeczności, a z drugiej strony zniechęcenie i frustrację służących w armii Izraelczyków, reżyser Yariv Horowitz akcentuje raczej absurd teatru wojennego niż psychologię. Aspirujący do rangi poważnego dramatu film sprawia ostatecznie wrażenie spisanego pobieżnie raportu na temat konfrontacji. Co nie znaczy, że jest niewart obejrzenia.

 

Rock the Casbah, reż. Yariv Horowitz, prod. Izrael, 93 min

Polityka 34.2014 (2972) z dnia 19.08.2014; Afisz. Premiery; s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "Czas konfrontacji"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Wydania specjalne

Czego uczy nas pokolenie „zetek”

Łączą nas podobne potrzeby, wystarczy jedynie się wzajemnie wysłuchać – postuluje prof. Tomasz Sobierajski.

Grażyna Morek
09.02.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną