Film

Trudna droga przez pustynię

●●●●○○

To wyjątkowe i trudne w odbiorze dzieło o wędrówce przez bezludną pustynię dwóch przyjaciół (Casey Affleck, Matt Damon) cieszyło się umiarkowanym powodzeniem. Obywający się niemal zupełnie bez dialogów film serwuje piękne obrazy dzikiej przyrody, długie, monotonne ujęcia bezcelowej marszruty bohaterów, sugerując przez 103 minuty projekcji jakieś drugie dno tej impresji. Wyjaśnienie zagadki przychodzi w ostatniej chwili, ale jest ono na tyle wieloznaczne, że nadal pozostawia niepokój.

Edycja na DVD (dostępna tylko w Klubie Filmowym Era Nowe Horyzonty) powiększy zapewne grono entuzjastów „Gerry’ego”, z czego należy się cieszyć, bo dwa kolejne, o wiele bardziej znane, autorskie projekty Van Santa („Słoń”, „Last Days”) zostały zrealizowane w podobnej manierze i oglądane razem tworzą coś na kształt tryptyku śmierci.

Jak przyznaje sam Gus Van Sant, są one hołdem złożonym wybitnemu węgierskiemu reżyserowi Beli Tarrowi, który zainspirował Amerykanina do rozwijania jego estetyki.

Reklama

Czytaj także

Historia

Hiroszima i Nagasaki – trauma Japonii

Ameryka przeczytała opis skutków zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę dopiero w rok po fakcie. Dla Japończyków to symbol narodowego męczeństwa. Wolą jednak nie rozpamiętywać, jaka droga zaprowadziła Japonię ku tragedii.

Adam Szostkiewicz
06.08.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną