Recenzja książki: Hanya Yanagihara, „Małe życie”

Głębokie cięcie
Książka wzbudziła w Stanach wielkie emocje, ogłoszono ją najgłośniejszą powieścią 2015 r.
materiały prasowe

Będzie bolało. Hanya Yanagihara sprawia, że czytelnik uczestniczy w niewyobrażalnym cierpieniu. „Małe życie”, druga powieść amerykańskiej pisarki rodem z Hawajów, opowiada historię Jude’a i jego przyjaciół. Jest powolnym odkrywaniem dzieciństwa głównego bohatera, szukaniem odpowiedzi na pytanie, dlaczego boi się kontaktu cielesnego. Dlaczego musi się ciąć? Dlaczego za wszystko przeprasza? Dlaczego myśli o sobie jako o potworze? A jednocześnie nie zgadza się na terapię, jego przeszłość poznaje tylko jedna osoba, najbliższy przyjaciel i partner. Ta powieść pozwala czytelnikowi zrozumieć, jak może czuć się ktoś, kto zamierza przypalić sobie kawałek ciała i zastanawia się, jak to zorganizować, żeby wyglądało na wypadek. Sceneria jest ograniczona do minimum, mamy tylko dialogi we wnętrzach (gotowy materiał na scenariusz filmowy), nie wiemy, kiedy rzecz się rozgrywa, świat zewnętrzny zdaje się nie istnieć. Chodzi o to, że w tym „małym życiu” Jude’a liczy się tylko cień przeszłości, którego nie można się pozbyć. Mimo że już jako dorosły Jude jest wreszcie otoczony miłością i oddaniem. Yanagihara wynagradza mu przeszłość szczodrze, o tyle, o ile literatura może mieć siłę zbawczą.

Jednak kilka rzeczy budzi opór: czytamy tę powieść emocjami, strona literacka schodzi na plan dalszy, ale tych potworności jest tak dużo, że sprawiają wrażenie nieprawdopodobnego nadmiaru. Książka wzbudziła w Stanach wielkie emocje, ogłoszono ją najgłośniejszą powieścią 2015 r., a kiedy jeden z recenzentów ją skrytykował, sam wydawca mu odpowiedział, że jest niewrażliwym czytelnikiem, bo książka działa terapeutycznie. Otóż jednak nie, wielkie cierpienie nie gwarantuje jeszcze wielkiej literatury.

Hanya Yanagihara, Małe życie, przeł. Jolanta Kozak, W.A.B., Warszawa 2016, s. 816

Książka do kupienia w sklepie internetowym Polityki.

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną