Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Bzik tropikalny

Recenzja płyty: Mitch&Mitch&Kassin, „Visitantes Nordestinos”

materiały prasowe
Apetycznie i lekko podana mieszanka easy listening, surf rocka, ale też bossa novy i brazylijskiej psychodelii.

Po zasłużonym, ale trochę jednak zaskakującym sukcesie rynkowym płyty ze Zbigniewem Wodeckim grupa Mitch&Mitch dalej robi to, co jej się od dawna podoba. Czyli przygląda się różnym dość archaicznym już formom muzyki łatwej, przyjemnej i egzotycznej. Powszechnie znana jest słabość muzyków polskiej formacji do Brazylii, należy więc sądzić, że tantiemy zainwestowali natychmiast w bilety lotnicze i namówili do współpracy bratnią duszę z Rio de Janeiro i zarazem rówieśnika, producenta i multiinstrumentalistę Alexandre Kassina. Na „Visitantes Nordestinos” mamy więc apetycznie i lekko podaną mieszankę easy listening, surf rocka, ale też bossa novy i brazylijskiej psychodelii. Z nawiązaniami do filmowego funku („Perseguição”), kosmicznymi brzmieniami („Para A Cidade”) i świetnymi partiami instrumentów dętych („Esperando Danilo”). Ważniejszy jest tu styl niż treść, a M&M styl mają.

Mitch&Mitch&Kassin, Visitantes Nordestinos, Lado ABC/Agora

Polityka 13.2017 (3104) z dnia 28.03.2017; Afisz. Premiery; s. 85
Oryginalny tytuł tekstu: "Bzik tropikalny"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Pierwsza matura po deformie. Żeby zdać, trzeba szczęścia albo wielkich pieniędzy

Żeby przejść przez maturę, trzeba mieć dużo zdrowia albo spore pieniądze. A najlepiej jedno i drugie – mówią rodzice i nastolatki z pierwszego rocznika wykształconego w szkołach zreformowanych przez Annę Zalewską. Za sto dni podchodzą do trudniejszych niż dotąd egzaminów.

Joanna Cieśla
31.01.2023
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną