Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Muzyka

Wygładzony hardkor

Dobre tło w kawiarni dla snobów.

Świat muzyczny tak już jest urządzony, że raz przyjęta konwencja – szczególnie jeśli jest to konwencja grania głośnego, operowania lekko tylko uporządkowanym chaosem – kiedyś się wyczerpuje. W przypadku Beastie Boys, jednego z najważniejszych zespołów amerykańskiego rapu, najwyraźniej wyczerpała się w poprzednim albumie.

„The Mix-Up” przynosi bowiem 42 minuty całkowicie instrumentalnego grania, utrzymanego w średnich tempach i opartego na funkowych inspiracjach. Grupa, której najmocniejszą stroną były ostre teksty, świadomie się ich pozbywa. Tekściarze przesiadają się na gitary, bębny i basy.

Efekt jest taki, że nowa płyta Beastie Boys świetnie się będzie sprawdzać w roli tła w nieco snobistycznej kawiarni (nie wierzę, że to piszę), i to najlepiej pod wieczór. W domu, pod kolację, również (nie wierzę ponownie). Ale na pewno nie stanie obok innych ich wydawnictw. Nie ten styl i nie ta liga co „Ill Communication”.
 

Beastie Boys, The Mix-Up, EMI, 2007 

  

  
 

Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Nawrocka i Brzezińska-Hołownia, mundurowe emerytki przed 40. Jak to możliwe? Ten system to tabu

Pierwsza dama Marta Nawrocka i niedoszła pierwsza dama Urszula Brzezińska-Hołownia, obie przed czterdziestką, zostały mundurowymi emerytkami. Armia młodych pobierających do końca życia emerytury mundurowe rośnie szybciej niż tych, którzy mają nas bronić. Każdego roku państwo wydaje na nie ponad 30 mld zł. Ten system to tabu.

Joanna Solska
24.02.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną