Wystawy

Na fali

Recenzja wystawy: Paulina Ołowska, Czar Warszawy

Paulina Ołowska, Palimpsest, 2006 r. Paulina Ołowska, Palimpsest, 2006 r. Gertjan von Rooij / materiały prasowe
Artystka wciąga widzów w swój świat jak wir rzeczny.

Ubiegły rok to było pasmo sukcesów. Indywidualne wystawy w prestiżowych salach Kunst­halle w Bazylei i Stedelijk w Amsterdamie, obszerne artykuły o niej w czołowych pismach o sztuce. W stolicy mamy zatem ciąg dalszy. I prawdopodobnie kolejny sukces, jako że artystka wciąga widzów w swój świat jak wir rzeczny. Bo i w jej sztuce wszystko wiruje; zmieniają się środki wyrazu, motywy, punkty spojrzenia. Stała jest tylko świeżość spojrzenia. Tym razem na tytułową Warszawę, która i trwa, i się zmienia.

 

Paulina Ołowska, Czar Warszawy, Narodowa Galeria Zachęta w Warszawie, do 27 kwietnia

Polityka 10.2014 (2948) z dnia 04.03.2014; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Na fali"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną