Wystawy

Królowe kawy

Zbliża się koniec roku, a więc i tradycyjny pojedynek na najlepsze artystyczne kalendarze świata.

Zbliża się koniec roku, a więc i tradycyjny pojedynek na najlepsze artystyczne kalendarze świata. I jak zwykle rywalizacja toczy się między dwoma włoskimi produktami, sygnowanymi przez producentów kawy Lavazza i opon Pirelli. W ubiegłym roku – w dość zgodnej opinii fachowców – ciekawiej zaprezentowało się dzieło spod znaku małej czarnej. A w tym roku?

Pierwsza odkryła karty Lavazza. Choć w poprzednich edycjach zdjęcia do kalendarza robili tacy mistrzowie jak Helmut Newton, Elliott Erwitt czy David LaChapelle, tym razem postawiono na artystę mniej znanego – 34-letniego Szkota Finlaya MacKaya. Stworzył on kalendarz niezwykły. Lekko oniryczne, podszyte perwersją, ekscentryczne wizje popijających kawę królowych stworzono z niesamowitym rozmachem i wyobraźnią. Spora w tym zasługa szalonych kostiumów zaprojektowanych przez legendarną Vivienne Westwood i imponującej biżuterii z sygnaturą Damiani.

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Marcel Andino Velez o trudnej sztuce opieki nad niesamodzielnymi rodzicami

Marcel Andino Velez, założyciel opiekuńczej organizacji Młodszy Brat, o tym, dlaczego dom rodzinny jest ważny dla rodziców w jesieni życia i co należy wiedzieć, decydując się na opiekę nad nimi w domu.

Teresa Olszak
25.01.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną