Wystawy

Udane Grzyba-branie

Ryszard Grzyb, Będzie lepiej i coraz lepiej, Galeria Awangarda, Wrocław, wystawa czynna do 21 września

Przypomnijmy. W latach 80. jako formacja malarska Gruppa swym neoekspresjonizmem mocno namieszała w polskiej sztuce. Później ich drogi się rozeszły, ale pięciu z sześciu jej członków po dziś dzień z powodzeniem kontynuuje artystyczną karierę. Wśród nich Ryszard Grzyb. Wrocławska wystawa jest bardzo ciekawa, albowiem stara się pokazać całą malarską drogę artysty.

Od opatrzonych dziwacznymi tytułami, pulsujących kolorami, energią i podszytych erotyzmem wczesnych temper na papierze, przez bardziej wyciszone, refleksyjne prace z przełomu lat 80. i 90., następnie znane obrazy z motywem nosorożca czy królika (koniec lat 90.), po dzieła, w które autor zaczyna wpisywać swe aforyzmy; obrazy dopełnione niekiedy ironicznym, niekiedy smutnym komentarzem. A także realizowany w ostatnich latach projekt „Zdania napowietrzne”, zderzający dwa – zdawałoby się zupełnie nieprzystające do siebie – światy: języka komercyjnej, drapieżnej reklamy ze światem poezji, wysublimowania, refleksji.

Są tacy, którzy do dziś boleją nad rozpadem Gruppy. Jednak oglądając takie wystawy można się przekonać, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
 

Ryszard Grzyb, Będzie lepiej i coraz lepiej, Galeria Awangarda, Wrocław, wystawa czynna do 21 września 

 

Reklama

Czytaj także

Ja My Oni

Ula: Zaczęło się od typowego lesbijskiego zauroczenia

Przyjechałam do Łodzi z małej wioski w 1983 r. Do liceum. Moją trzecią fascynacją była koleżanka z bursy. W bursie to nie mogło się rozwinąć (nocą panie robiły nam naloty, z zaglądaniem pod kołdry).

Edyta Gietka
18.08.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną