Spór o Cisowiankę. Lewica bojkotuje, prawica broni
Przeciwnicy zaostrzenia prawa aborcyjnego nawołują do bojkotu producenta wody. W obronie marki staje między innymi... komisja weryfikacyjna.
Na stole podczas obrad komisji weryfikacyjnej pojawiła się Cisowianka. Przypadek?
Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta

Na stole podczas obrad komisji weryfikacyjnej pojawiła się Cisowianka. Przypadek?

Sprawa wybuchła kilka dni temu. „Mamy już lato, a przed nami fale upałów. Pamiętajcie, by pić dużo wody – ale unikajcie jednej konkretnej marki” – tak zaczynał się wpis na facebookowym profilu partii Razem, zachęcający do bojkotu Cisowianki. „Popierasz prawa kobiet? Nie kupuj Cisowianki” – napisano. Skąd ten bojkot? Paweł Witaszek, wiceprezes firmy produkującej tę wodę, jest jednocześnie prezesem fundacji wspierającej organizację prolife.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną