Komu pomagają miliarderzy z Krzemowej Doliny

Wizjonerzy i filantropi
Miliarderzy z Krzemowej Doliny po godzinach bawią się w naukę. I hojnie ją finansują. Im bardziej śmiała wizja, tym chętniej sięgają do kieszeni.
Prof. Mark Post, który wyhodował mięso z probówki.
Francois Lenoir/Reuters/Forum

Prof. Mark Post, który wyhodował mięso z probówki.

Naukowcy lubią marzyć, a ich marzenia są dwustopniowe. Najpierw śni im się, że wpadają na genialny pomysł, a potem, że zjawia się ktoś, kto daje im furę pieniędzy na jego realizację. Dekadę temu Mark Post, profesor fizjologii z uniwersytetu w Maastricht w Holandii, postanowił, że wyhoduje mięso z probówki (rozmowa z uczonym – POLITYKA 27/12).Dokładniej – z mięśniowych komórek macierzystych pobranych od krowy, a następnie hodowanych w laboratorium. Zamarzyły mu się wytwórnie mięsa, w których wyrasta ono niczym chleb w piekarniach.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną