Wirus Zika: Odpowiadamy na 14 najważniejszych zagadnień, pytań, wątpliwości
WHO ostrzega, że wirus Zika stanowi zagrożenie dla całego świata. Rozwiewamy najważniejsze wątpliwości z nim związane.
Centers for Disease Control and Prevention/Wikipedia

WHO wydała oświadczenie, w którym ostrzega, że wirus Zika może być zagrożeniem na skalę międzynarodową. Tymczasem Główny Inspektorat Sanitarny uspokaja: „Wirus nie przenosi się z człowieka na człowieka i jedyną drogą przenoszenia się wirusa są komary. Nie ma obecnie ryzyka szerzenia się wirusa Zika w populacji polskiej w przypadku przyjazdu do naszego kraju osoby zakażonej”.

Podobnie sprzecznych komunikatów będzie najpewniej przybywać. Zawczasu wyjaśniamy więc najważniejsze kwestie z wirusem Zika związane.

1. Czym właściwie jest wirus Zika?

Wirus Zika jest chorobą zakaźną przenoszoną przez niektóre gatunki komarów. Należy do tej samej rodziny co wirus dengi, wirus wywołujący gorączkę zachodniego Nilu czy żółtą febrę. Po raz pierwszy został stwierdzony w Ugandzie w 1947 roku, ale aż do maja 2015 roku, kiedy stwierdzono dużą liczbę zachorowań w Brazylii, nie występował poza obszarami Afryki, Azji Południowo-Wschodniej oraz wyspami Pacyfiku.

Z danych WHO wynika, że liczba zarażonych rośnie, a jedynie niewielki procent ziemskiej populacji ma na wirusa naturalną odporność. W tropikalnych regionach Ameryki – szacuje – może być nawet milion zarażonych.

Infekcja nie wywołuje prawie żadnych symptomów i nie powoduje dużych szkód w organizmie. Jak informuje na swojej stronie Uniwersyteckie Centrum Medycyny Morskiej i Tropikalnej, objawy występują u około 20 proc. zakażonych. Pozostali przechodzą chorobę bezobjawowo. Naukowcy nie martwią się więc samym wirusem, a raczej jego wpływem na rozwój płodu, jeżeli zarażona zostanie ciężarna. Znane są też przypadki, gdzie przebieg infekcji wiązał się z paraliżem, ale są one niezwykle rzadkie.

2. W jaki sposób wirus się rozprzestrzenia?

Wirus Zika jest przenoszony przez komary z gatunku Aedes aegypt oraz Aedes albopictus, które lubią ciepłe, wilgotne miejsca. Komary gryzą w ciągu dnia, są agresywne i nie występują na terenie Polski.

W większości odnotowanych przypadków wirusem Zika można się zarazić przez ugryzienie komara, jednak odnotowano też kilka przypadków zarażenia poprzez transfuzję krwi i stosunek płciowy.

3. W jaki sposób wirus Zika wpływa na uszkodzenia mózgu u noworodków?

Naukowcy nie wiedzą, w jaki sposób wirus może wywoływać uszkodzenia mózgu ani nawet czy to właśnie on jest ich przyczyną. Wirus Zika wiąże się z nagłym wzrostem liczby zachorowań na mikrocefalie w Brazylii. Mikrocefalia (małogłowie) objawia się zbyt małą czaszką i wynikającymi z tego powodu uszkodzeniami mózgu. W październiku 2015 roku lekarze z północnej Brazylii zanotowali falę noworodków rodzących się z tą chorobą.

Wpływ na tę statystykę mogą mieć jednak inne czynniki niż wirus Zika. Może się też okazać, że wirus nie ma nic wspólnego z mikrocefalią, ale jak do tej pory wszystkie dowody wskazują właśnie na niego.

Rosnąca liczba noworodków dotkniętych małogłowiem ma niewyjaśnione przyczyny. Każdego roku w Brazylii rodzi się około 3 mln dzieci. Jeszcze dwa lata temu średnia roczna liczba przypadków mikrocefalii w ciągu roku wynosiła 150 przypadków, a zeszłym roku osiągnęła liczbę 4 tys. przypadków.

4. Czym jest mikrocefalia?

Dzieci dotknięte mikrocefalią rodzą się z nienaturalnie małą głową. W około 15 proc. przypadków choroba ogranicza się po prostu do małych rozmiarów czaszki i nie ma wpływu na rozwój dziecka. Ale bywa, że mózgi noworodków z tą przypadłością nie będą rozwijały się prawidłowo lub zatrzymają się na poziomie kilkulatka. Takie dzieci mogą też cierpieć na wiele problemów rozwojowych: od opóźnienia w rozwoju fizycznym i intelektualnym po zaburzenia słuchu. Z drugiej strony konsekwencje mikrocefalii są bardzo trudne do określenia, ponieważ każdy przypadek jest inny i każde dziecko wymaga indywidualnego podejścia.

Przyczyną małogłowia jest nie tylko wirus Zika. Przede wszystkim powodem zachorowań na mikrocefalie są wady genetyczne oraz choroby takie jak przechodzona podczas ciąży różyczka czy toksoplazmoza. Innym powodem mogą być też picie alkoholu podczas ciąży, cukrzyca lub chroniczne niedożywienie matki. Defekt może być też skutkiem uszkodzenia mózgu dziecka podczas porodu.

Mikrocefalia nie podlega leczeniu. Lekarze mogą zalecić jedynie terapię, która nauczy żyć rodziców i dziecko z chorobą.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną