Nauka

Alkohol, nawet w małych dawkach, skraca życie – alarmują naukowcy

Alkohol, nawet w małych dawkach, skraca życie – alarmują naukowcy

Naukowcy alarmują: regularne spożywanie zaledwie 5–10 jednostek alkoholu tygodniowo statystycznie skraca życie o pół roku. Naukowcy alarmują: regularne spożywanie zaledwie 5–10 jednostek alkoholu tygodniowo statystycznie skraca życie o pół roku. Adam Jaime / Unsplash
Umiarkowane spożycie alkoholu nie szkodzi zdrowiu? Przestańmy się łudzić. Już kilka piw lub drinków w tygodniu skraca życie o pół roku i więcej, dowodzą najnowsze badania.

W ciągu ostatnich kilkunastu lat publikowano różne badania na temat szkodliwości alkoholu. Z niektórych wynikało, że picie z umiarem – na przykład czerwonego wina – jest korzystne dla zdrowia. Z innych coś zupełnie przeciwnego. Najnowsze badania także przynoszą złe wieści dla amatorów trunków.

Ile alkoholu to za dużo?

Pijący codziennie „dla zdrowia” będą niewątpliwie rozczarowani. Z przeprowadzonych na 600 tysiącach osób badań opublikowanych w czasopiśmie „Lancet” wynika, że regularne spożywanie nawet od 5 do 10 jednostek alkoholu tygodniowo statystycznie skraca życie o pół roku. Picie większej ilości, 10–15 jednostek alkoholu tygodniowo, statystycznie skraca życie o rok do dwóch. Pijący 18 jednostek alkoholu lub więcej żyją nawet o cztery lata krócej.

Zaznaczyć trzeba, że „jednostka” to 10 gramów czystego alkoholu, co odpowiada zaledwie 25 gramom czystej wódki, nieco mniej niż 100 ml wina czy 250 ml piwa. Pięćdziesiątka czystej wódki, większa lampka wina (250 ml) czy duże, półlitrowe piwo to już dwie takie umowne jednostki.

Czytaj także: Drunkoreksja – nowy, niebezpieczny trend wśród kobiet. Na czym polega?

Picie alkoholu jak palenie papierosów

Ryzyko śmierci wśród czterdziestolatków spożywających regularnie powyżej dwóch jednostek alkoholu dziennie jest porównywalne do ryzyka związanego z paleniem. Każda jednostka alkoholu ponad dwie skraca życie przeciętnie o 15 minut, o tyle samo co papieros – oblicza dla „Guardiana” prof. David Spiegelhalter z University of Cambridge. To oznacza, że druga lampka wina dziennie skraca je o pół godziny.

Czytaj także: Sprawdź, czy masz problem z alkoholem – 10 sygnałów ostrzegawczych

Jakie zagrożenia płyną z picia alkoholu?

Choć jak wynika z badań, osobom regularnie spożywającym z umiarem alkohol rzadziej przydarzają się łagodniejsze zawały serca, częściej przydarzają się im zawały rozleglejsze, kończące się śmiercią. Statystycznie spożywanie 12,5 jednostek alkoholu tygodniowo podwyższa ryzyko wylewu o 14 proc., nadciśnienia o 24 proc., niewydolności serca o 9 proc., a tętniaka aorty o 15 proc.

Prof. Tim Chico z University of Sheffield tak skomentował sprawę dla BBC: „To badanie wyraźnie wskazuje, że picie alkoholu nie przynosi żadnych korzyści zdrowotnych. Tak zazwyczaj jest, gdy coś brzmi za dobrze, by było prawdziwe”.

Czytaj także: Alkohol czy marihuana – co bardziej szkodzi zdrowiu?

Reklama

Czytaj także

Historia

Rozmowa z Davidem Martelo, uczestnikiem rewolucji goździków

O portugalskiej rewolucji goździków sprzed 45 lat opowiada jej uczestnik David Martelo.

Krzysztof Kubiak, Tadeusz Zawadzki
23.04.2019
Reklama