Nauka

Ekologiczny prąd z własnej elektrowni

Instalacja paneli słonecznych Instalacja paneli słonecznych Adobestock
Pozyskiwanie energii elektrycznej z promieni słonecznych to nie tylko troska o ochronę środowiska naturalnego, ale także uniezależnienie się od rosnących cen energii oraz źródło dodatkowego zysku przy sprzedaży nadwyżki energii do sieci zewnętrznej.

Liczba instalacji fotowoltaicznych w naszym kraju dynamicznie rośnie. Rośnie też konkurencja wśród ich dostawców i producentów.

Tylko w 2019 r. do sieci przyłączono ponad 104 tys. mikroinstalacji o mocy 640 MW, a w pierwszym kwartale tego roku przybyło kolejnych ok. 50 tys. To ogromny wzrost, jeśli porówna się go z danymi z 2013 r. kiedy panele fotowoltaiczne były w 40 miejscach w kraju. Dziś nikogo nie dziwią dachy domów jednorodzinnych, urzędów, szpitali czy firm, na których znajdują się panele słoneczne. Działają cicho, nie emitują spalin ani żadnych innych szkodliwych substancji, są więc przyjazne dla środowiska i człowieka. Nie bez znaczenia jest też aspekt ekonomiczny. Wykorzystanie pochodzącej ze słońca energii, na trwałe obniża rachunki za prąd właścicieli ekologicznej elektrowni.

Nic więc dziwnego, że polscy konsumenci chcą inwestować w nowoczesne technologie, które umożliwiają produkcję prądu z własnej instalacji, ale także sprzedaż nadwyżek do wybranego operatora sieci energetycznej. Zgodnie z ustawą o odnawialnych źródłach energii, posiadacz mikroinstalacji staje się w ten sposób „prosumentem” – jednocześnie producentem i odbiorcą prądu z własnych urządzeń fotowoltaicznych. Prosument musi wytwarzać energię elektryczną wyłącznie na własne potrzeby, jest tzw. odbiorcą końcowym. Nie może to być też jego działalność biznesowa i musi mieć podpisaną umowę z dostawcą energii na jej zakup, jeśli w pochmurne dni panele nie dostarczą mu jej tyle, ile potrzebuje.

Dystrybutor oferuje rozwiązania systemowe do dachów płaskich i skośnychAdobestockDystrybutor oferuje rozwiązania systemowe do dachów płaskich i skośnych

Ważnym czynnikiem rozwoju fotowoltaiki w Polsce i zachętą dla indywidualnych inwestorów okazało się wejście w życie tzw. ulgi termomodernizacyjnej. Osoby fizyczne mogą więc odliczyć koszt inwestycji od podatku. Mogą też skorzystać z unijnego dofinansowania w kwocie do ok. 5 tys. zł. biorąc udział w jednym z programów: Mój Prąd, Czyste Powietrze, Energia Plus, Prosument czy Agroenergia (dla rolników). Dotację można otrzymać wyłącznie na mikroinstalację o mocy od 2 kW do 10 kW.

Chińskie rozwiązania na światowych rynkach

Mimo dofinansowania, inwestycja w fotowoltaikę to wciąż duży wydatek w domowym budżecie. Koszt uzależniony jest od wielu elementów, w tym od liczby zainstalowanych paneli. Każdy przyszły prosument rozważając inwestycję w fotowoltaikę musi przyjąć długoterminową perspektywę zwrotu kapitału. Zainwestowane środki zwrócą się dopiero po kilku latach. Ale zakup instalacji od sprawdzonego producenta i dostawcy sprawi, że jej żywotność może sięgać nawet 30 lat.

Wybór nie jest łatwy, bo na rynku jest wiele firm oferujących dostawę paneli od różnych producentów. Warto polegać na sprawdzonych dostawcach. Największym producentem paneli słonecznych na świecie jest chińska firma Jinko Solar z siedzibą w Szanghaju. Wśród 10 największych światowych wytwórców paneli, 8 pochodzi z Chin, gdzie wytwarza się 2/3 światowej produkcji. Z jednej strony Chiny są największym światowym producentem krzemu z którego wykonywane są ogniwa, z drugiej popyt na moduły fotowoltaiczne w samych Chinach to połowa światowego zapotrzebowania na te rozwiązania. Chińskie firmy zaopatrują odbiorców na całym świecie. Mało tego, niektórzy zagraniczni wytwórcy paneli kupują w Chinach części do własnej produkcji. Tak robią też niektóre z polskich firm.

Panele słoneczne działają cicho nie emitują spalin ani żadnych szkodliwych substancjiAdobestockPanele słoneczne działają cicho nie emitują spalin ani żadnych szkodliwych substancji

Ważna jakość producenta i wiedza dostawcy

Jednym z dystrybutorów paneli wytwarzanych przez Jinko Solar jest firma AS Energy z siedzibą w Rybniku.

- Jako dystrybutor paneli fotowoltaicznych i wszystkich komponentów potrzebnych do zbudowania instalacji, współpracujemy z wiodącymi producentami, którzy w branżowych rankingach plasują się na czołowych pozycjach jako światowi liderzy a na swoje rozwiązania udzielają wielu lat gwarancji – mówi Katarzyna Śliwińska, kierownik działu marketingu i reklamy AS Energy.

Dystrybutor oferuje również rozwiązania systemowe do dachów płaskich i skośnych (o różnych rodzajach pokryć) pochodzących z firmy K2, słynącej z elastyczności w projektowaniu rozwiązań na miarę zmieniających się potrzeb na rynku, a także systemy do montażu na gruncie poprzez palowanie. W gamie produktów, są też inwertery marki Solis od Ginlong Technologies – jednego z najstarszych na świecie producentów, który w tym roku zdobył nagrodę dla najlepszego dostawcy systemów konwersji energii w chińskim przemyśle podczas Międzynarodowej Konferencji Magazynowania Energii.

- Pod szyldem AS Energy oferujemy najnowocześniejsze rozwiązania naszym partnerom, czyli firmom zajmującym się projektowaniem i montażem instalacji fotowoltaicznych, hurtowniom solarnym, sklepom, biurom projektowym – wyjaśnia Katarzyna Śliwińska.

AS Energy nie tylko dystrybuuje panele fotowoltaiczne, ale także pozostałe elementy potrzebne do ich instalacji. Firmy montażowe, które korzystają z jej usług otrzymują kompletny system do wykonania instalacji, a wraz z nim – fachowe doradztwo oraz szkolenia dla instalatorów.

Materiał powstał przy współpracy z AS Energy

Autor: Redakcja

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Klasyki Polityki

Jak dzieci odczuwają i rozumieją ból?

Jeszcze na początku lat 80. uważano, że noworodki w ogóle nie odczuwają bólu! A ponieważ nie potrafią werbalnie wyrazić tego, co czują, nie dbano o ich komfort w szpitalach.

Paweł Walewski
08.08.1998
Reklama