Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Nauka

Nauka jest godna zaufania. Pierwszy krok to rozmowa

Komunikacja naukowa - warsztaty wdrozeniowe dla naukowców i naukowczyń Komunikacja naukowa - warsztaty wdrozeniowe dla naukowców i naukowczyń Centrum Nauki Kopernik / mat. pr.
Czy Polacy ufają nauce? Choć popularność teorii paranaukowych i spiskowych zdaje się temu przeczyć, większość deklaruje, że ma zaufanie do naukowych faktów. Jednocześnie wciąż silny jest stereotypowy obraz naukowca – osoby z innego świata, nie do końca dostępnego, pełnego skomplikowanych pojęć.

Z jednej strony ludzie dostrzegają ogromny wpływ nauki na rzeczywistość, z drugiej – nie zawsze wiedzą, jak ją rozumieć i jak znaleźć dla niej miejsce w swoim życiu. Badania pokazują jednak coś obiecującego: dystans wobec nauki maleje, gdy można jej doświadczyć bezpośrednio i spotkać ludzi, którzy ją tworzą. Dlatego powstał projekt „Nauka ma głos”, który zbliża naukowców i naukowczynie zwykłym ludziom.

Centrum Nauki Kopernik przeprowadziło badanie, które pokazuje, jak młodzi ludzie myślą dziś o nauce i czego od niej oczekują (Marta Sałkowska, „Młodzi o nauce i naukowcach. Raport z badań jakościowych”, Centrum Nauki Kopernik, Warszawa 2025). To szczególnie ważna perspektywa, bo właśnie oni stoją przed pierwszymi ważnymi wyborami edukacyjnymi i zawodowymi. Z badań wynika, że towarzyszy im silna potrzeba poznania. Chcą wiedzieć, jak wygląda świat nauki od środka – co dzieje się w miejscach, do których na co dzień nie mają dostępu. Jak pracuje się w laboratorium? Jak współpracują zespoły badawcze? Ile czasu, wysiłku i niepewności kryje się za jednym odkryciem?

To pytania, które w Koperniku mogą wybrzmieć – to właśnie tu młodzi ludzie mają szansę na bezpośredni kontakt z nauką i naukowcami. A spotkania z osobami zajmującymi się nauką, jak pokazują badania, oddziaływują na ich postawy i sposób myślenia (szczególnie u najmłodszych, u których dopiero się one kształtują).

Jednocześnie młodzi próbują określić, na ile ufają nauce – nie jest to stosunek jednoznaczny. Z jednej strony deklarują zainteresowanie i uznanie dla osiągnięć naukowych. Z drugiej – nie zawsze mają poczucie, że w pełni je rozumieją. Wśród osób w wieku 15–19 lat naukowcom ufa 57 proc., a w grupie do 25. roku życia – 74 proc. To pokazuje, że zaufanie istnieje, ale nie jest oczywiste ani bezwarunkowe.

Młodzi dostrzegają też coś, co dla wielu dorosłych bywa trudniejsze do zaakceptowania: nauka nie daje prostych odpowiedzi. Jest procesem, w którym niepewność jest naturalna. W świecie oczekującym szybkich i jednoznacznych rozwiązań to właśnie ta niejednoznaczność może budować dystans – choć jednocześnie stanowi fundament rzetelnej wiedzy.

Ten kontekst wykracza jednak poza jedną grupę wiekową. W świecie wypełnionym nadmiarem informacji, sprzecznymi narracjami i nakładającymi się kryzysami, obserwujemy spadek zaufania do nauki i środowiska naukowego. Coraz częściej dochodzi do polaryzacji opinii – ludzie funkcjonują w zamkniętych kręgach informacyjnych, ograniczając kontakt z odmiennymi perspektywami. W efekcie debaty dotyczące szczepień, zmian klimatu czy rozwoju nowych technologii nie opierają się wyłącznie na danych i argumentach, lecz coraz częściej toczą się w warunkach nieufności wobec ekspertów i ekspertek.

Dotyczy to zarówno osób młodych, które dopiero kształtują swoje postawy wobec nauki, jak i dorosłych próbujących odnaleźć się w dynamicznie zmieniającym się świecie. A to utrudnia budowanie trwałego zaufania oraz świadome korzystanie z dorobku naukowego. Jak więc skutecznie odbudować zaufanie i przybliżyć naukę społeczeństwu?

Preparacja mastodonzauraCentrum Nauki Kopernik/mat. pr.Preparacja mastodonzaura

Nauka jest otwarta

Centrum Nauki Kopernik odpowiada na to pytanie. W 2025 r. rozpoczęło trzyletni projekt „Nauka ma głos”, realizowany wspólnie z Ministrem Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Głównym celem projektu jest budowanie społecznego zaufania do nauki i osób, które ją tworzą. W jego ramach prowadzone są działania popularyzujące naukę i włączające społeczeństwo, takie jak m.in. projekt „Dotknij prehistorii”. To nauka obywatelska w czystej postaci: wolontariuszki i wolontariusze uczestniczyli w pracach badaczy z Instytutu Paleobiologii PAN oraz Uniwersytetu Warszawskiego, m.in. prof. Tomasza Suleja i dr Wojciecha Pawlaka. Zadaniem uczestników było usuwanie ze skały kości mastodonzaura żyjącego ok. 24 mln lat temu, znalezionych w Miedarach koło Tarnowskich Gór. Nauka obywatelska to proces włączania w proces badawczy osoby niezajmujące się zawodowo nauką. Polega na angażowaniu ich w konkretne zadania badawcze, co jest znaczną pomocą dla profesjonalistów. Efekty są jednak pozytywne dla obu stron. Takie projekty nie tylko wzmacniają w uczestnikach poczucie sprawczości i pozwalają na zdobycie osobistego naukowego doświadczenia oraz na zaangażowanie się w badania w obszarach, które są dla nich interesujące. Bezpośredni, aktywny kontakt z uczonymi sprawia, że bardziej widoczny staje się ich udział w kształtowaniu rzeczywistości, bardziej zrozumiała ich praca. Jednocześnie badacze są postrzegani jako bardziej wiarygodni, co może przekładać się na wzrost poziomu zaufania do nich i do nauki.

Na ten rok zaplanowany jest kolejny etap prac przy preparacji mastodonzaura, ale uczniowie i uczennice szkół ponadpodstawowych będą mieli też okazję uczestniczyć w trzech kolejnych projektach nauki obywatelskiej. W badaniu ornitologicznym będą wyszukiwać i dokumentować tzw. „miejskie dziuple” oraz gniazda ptaków. Wykonają dokumentację fotograficzną obserwacji i wprowadzą ją do platformy iNaturalist, korzystając również z funkcji rozpoznawania gatunków. W badaniu dwujęzyczności samodzielnie przeprowadzą ankiety wśród swoich rówieśników, zbierając dane dotyczące doświadczeń związanych z tą umiejętnością. Zebrane odpowiedzi zakodują i przekażą zespołowi badawczemu, ale też sami będą interpretować wyniki w kontekście różnych czynników demograficznych. Badanie gleby będzie zaś polegało na pobieraniu próbek i wykonają podstawowe analizy, takie jak pomiar pH czy ocena cech fizycznych. Na podstawie informacji lokalizacyjnych będą współtworzyć mapę jakości gleb.

Nie chcemy pokazywać naukowca jako nieomylnego autorytetu z gotowymi odpowiedziami, ale jako człowieka z krwi i kości – kogoś, kto pracuje metodą prób i błędów, mierzy się z niepewnością i krok po kroku dochodzi do wniosków. Właśnie tak wygląda prawdziwa praca naukowa, choć na co dzień rzadko mamy szansę ją zobaczyć. Kiedy odsłaniamy ten proces, nauka przestaje być odległa i niezrozumiała. Zaczynamy widzieć, skąd biorą się odkrycia, aplikacje, rozwiązania, które wpływają na nasze życie. A zrozumienie buduje zaufanie – nie oparte wyłącznie na autorytecie, ale na świadomości, jak powstaje wiedza i dlaczego warto na niej polegać – podkreśla dr Marta Sałkowska, badaczka z działu Badań nad Kompetencjami Przyszłości w Centrum Nauki Kopernik.

Nauka jako dialog ze społeczeństwem

Projekt „Nauka ma głos” to także spotkania z naukowcami i naukowczyniami. W 2025 r. Centrum Nauki zorganizowało ich 260 dla ponad 3109 tys. osób. Przyświecał im jeden najważniejszy cel - danie uczestnikom szansy spotkania się z osobami zajmującymi się nauką, dzięki czemu mieli o Podczas spotkań prowadzonych w formie miniwikładów publiczność mogła zadawać pytania, ale też m.in. miała szansę na interakcję z artefaktami. „Angażowanie przez dotyk, zapach i manipulację – pozwalało uczestnikom dosłownie zetknąć się z przedmiotem badań, przekształcając abstrakcyjne pojęcia w konkretne, zmysłowe doświadczenie” – czytamy w „Jak spotkanie z naukowcem i naukowczynią wpływa na zaufanie do nauki” – raportem z badań, które przeprowadzono przy tej okazji.

Z analizy 1266 ankiet wynika, że po bezpośrednich spotkaniach, uczestnicy deklarowali wyższe zaufanie do naukowców i nauki. Wyżej oceniali także otwartość uczonych i zainteresowanie dobrem ogółu.

Zespół badawczy z Centrum Nauki Kopernik zapytał także naukowców i naukowczynie o ich odczucia związane ze spotkaniami. „Dla mnie to zaufanie budowało się w momencie, kiedy widziałam, że ludzie naprawdę chcą rozmawiać, a nie tylko wysłuchać wykładu” – stwierdziła jedna z nich. „Wydaje mi się, że rzeczywiście jakaś forma aktywizacji ma potencjał, żeby to zaufanie robić trochę lepszym niż sam suchy wykład. Chociażby dlatego, że ludzie wtedy się bardziej koncentrują, bo mają po prostu jakiś element, który też ich aktywizuje” – podsumowała inna.

W 2026 r. 25 naukowczyń i naukowców zawita w Centrum Nauki Kopernik i 27 Strefach Odkrywania, Wyobraźni i Aktywności (SOWA) w Polsce.

Zaufanie do nauki buduje się stale, etapami i za pomocą różnych narzędzi. Różnorodne doświadczenia – także te, którymi dzieli się Centrum Nauki Kopernik – wskazują, że najistotniejsze są spotkania ludzi, którzy ją tworzą, z tymi, którzy są jej ciekawi: rozmowy, warsztaty, projekty nauki obywatelskiej. Ich wartość jest nie do przecenienia. W 2026 r. 25 naukowczyń i naukowców zawita w Centrum Nauki Kopernik i 27 Strefach Odkrywania, Wyobraźni i Aktywności (SOWA) w Polsce.

mat. pr.

„Nauka ma głos” jest realizowana i finansowana w ramach wspólnego Programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Centrum Nauki Kopernik pod nazwą Nauka dla Ciebie. Program Nauka dla Ciebie finansowany jest w ramach dotacji Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego na podstawie umowy z dnia 23 października 2023 r. Nr MEiN/2023/DPI/3079.

Materiał przygotowany przez Centrum Nauki Kopernik.

Reklama

Czytaj także

null
Świat na zakręcie

Aleksander Kwaśniewski dla „Polityki”: Pracowałem z Clintonem i Bushem. Polityka Trumpa jest bezrozumna

Czy Polska powinna bezgranicznie wierzyć w amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa? Czy Rosja może kiedyś przestać zagrażać Europie? Jaka powinna być nasza polityka zagraniczna? Mówi o tym Aleksander Kwaśniewski w rozmowie z Agnieszką Lichnerowicz i Mateuszem Mazzinim w najnowszym odcinku „Świata na zakręcie”.

Agnieszka Lichnerowicz, Mateusz Mazzini
20.04.2026
Reklama