O zachodzie słońca badacze wystawili nietoperze Pipistrellus pipistrellus na 30-minutowe działanie słabego szerokopasmowego hałasu radiowego (0–300 MHz). Chodziło o to, by zaobserwować, czy po takiej ekspozycji będą w stanie nawigować poprawnie. Wybór tej pory dnia był kluczowy: właśnie o zmierzchu te ssaki „kalibrują” swój wewnętrzny „kompas magnetyczny” na czas ciemności.
Czytaj także: Nie dysponują medycyną, a są długowieczne i superodporne. Możemy się od nich tego nauczyć?
Okazało się, że nietoperze pod wpływem hałasu elektromagnetycznego wylatywały ze schronienia w losowych kierunkach, grupa kontrolna leciała zaś we właściwym kierunku. Badanie wykazało też, że orientacja nietoperzy w otoczeniu pozostawała zaburzona niezależnie od tego, czy wystawiono je na oddziaływanie hałasu radiowego o zmierzchu, czy – co także zrobiono – już po zachodzie słońca.
Wygląda jednak na to, że zanieczyszczenie hałasem elektromagnetycznym ma dla tych zwierząt konsekwencje ekologiczne. „Chociaż wiadomo, że zaburza on zmysł magnetyczny, wcześniej nie sądzono, że ma tak znaczący wpływ na migrujące zwierzęta, bo jest najbardziej rozpowszechniony w miastach. Zakładano, że ponieważ nietoperze przemieszczają się przez nie szybko, nie będą odczuwały jego wpływu przez dłuższy czas. Nasze odkrycia wskazują jednak, że nawet krótkotrwała ekspozycja może mieć dla nich negatywne skutki” – mówi prof. Richard Holland z Bangor University.
Sięgnij do źródeł
Badania naukowe: Disruptive effects of brief radiofrequency noise exposure on migratory bat navigation