Pieniądze na pracę dla młodych - w błoto

120 mln na bezrobocie
Rząd zauważył rosnące bezrobocie wśród młodych i postanowił walczyć z nim bardziej energicznie. Determinacja do walki niewiele da, jeśli zabraknie dobrego pomysłu. A tego nie widać.

Minister pracy zamierza bowiem rozwiązywać problem tak, jak do tej pory, tylko za nieco większe pieniądze. Na start pilotażowego programu walki z bezrobociem młodych ma dać 120 mln zł. W razie sukcesów niewykluczone są większe sumy. Różne firmy szkoleniowe już zacierają ręce, mają bowiem nadzieję, że to one zgarną całą śmietankę. Nie są to nadzieje płonne. Pieniądze nie trafią do rąk bezrobotnych, ale firm, organizujących kursy, drukujących podręczniki itp.

Pierwszy błąd polega na tym, że absolwent (nie może przekroczyć 30 roku życia, a szkołę powinien ukończyć najwyżej dwa lata wcześniej) jak do tej pory ma zarejestrować się w urzędzie pracy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną