Rynek

Koniec małego ruchu granicznego z Obwodem Kaliningradzkim. Kto na tym ucierpi?

Tomasz Rytych / Reporter
Według PiS to w Kaliningradzie czai się teraz ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski. Rachunek zapłacą mieszkańcy Warmii i Mazur, którzy stracili w ten sposób rosyjskich klientów.

Mały ruch graniczny z Obwodem Kaliningradzkim nie został wznowiony, chociaż szczyt NATO już dawno za nami, a Światowe Dni Młodzieży też dobiegły końca. Podobno bliżej niesprecyzowane względy bezpieczeństwa powodują, że Rosjanie nie mogą już do nas przyjeżdżać bez wiz (a my do nich – w ramach odwetu).

Mogą natomiast Ukraińcy, bo mały ruch graniczny z tym krajem znowu funkcjonuje. Co ciekawe, do początku lipca Obwód Kaliningradzki takiego wielkiego zagrożenia dla Polski chyba nie stwarzał, skoro podróże bez wiz dla mieszkańców pasa przygranicznego były dozwolone.

Wiadomo, że nasze stosunki z Rosją są złe albo bardzo złe. Ostatni szczyt NATO nic pod tym względem nie zmienił, bo wiadomo, że my Rosji się boimy, więc stawiamy na zbrojenia i obecność wojsk amerykańskich na naszym terytorium, a Rosja traktuje to jako prowokację, zatem odpowiada własnym zbrojeniami – także w Obwodzie Kaliningradzkim. Nie od dziś.

Historia wzajemnej wrogości jest długa, a ostatnie lata jeszcze ją „wzbogaciły”. Polska była jednym z głównych orędowników wprowadzenia unijnych sankcji po okupacji Krymu i wspieraniu przez Rosję rebelii na wschodzie Ukrainy. Rosja odpowiedziała embargiem, które dotknęło zwłaszcza polskich eksporterów jabłek. Do tego dochodziły różne spory tematyczne, jak choćby konflikt o prawo wjazdu polskich ciężarówek do Rosji. A jednak dotąd, mimo tych wszystkich konfliktów i oskarżeń, udawało się ochronić mały ruch graniczny, na którym korzystali przede wszystkim zwykli ludzie i lokalne firmy.

Rosjanie, przyjeżdżając na zakupy, mieli dostęp do produktów i usług lepszych niż u siebie, a jednocześnie swoimi pieniędzmi pomagali jednemu z najuboższych regionów w Polsce, dotkniętemu wciąż plagą bezrobocia. Teraz Polacy liczą straty i nie wiedzą, kiedy i czy w ogóle mały ruch graniczny zostanie wznowiony. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie chce powiedzieć niczego konkretnego.

Skoro polski rząd zdecydował się na taki krok, powinien pomyśleć o rekompensatach dla województwa warmińsko-mazurskiego. A zwłaszcza dla tych firm, które z myślą o klientach z Rosji rozwijały swoją działalność, inwestowały w nowe maszyny czy zwiększały zatrudnienie. Tyle się dziś mówi o Planie Odpowiedzialnego Rozwoju, zachwalanym przez wicepremiera Morawieckiego. A przecież podstawą jakiegokolwiek „odpowiedzialnego rozwoju” są trwałe podstawy, w oparciu o które podejmuje się biznesowe decyzje.

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Dr Joanna Wardzała o pokoleniu 20-latków odrzucających konsumpcyjny styl życia rodziców

Rozmowa z dr Joanną Wardzałą, socjolożką i badaczką zachowań konsumpcyjnych, o tym, dlaczego dzisiaj młodzi ludzie nie chcą kupować i gromadzić dóbr.

Joanna Podgórska
12.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną