Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Rynek

O Europie z każdej strony

Pałac Natoliński z flagami Pałac Natoliński z flagami mat. pr.
Czy wobec gwałtownego kryzysu migracyjnego, pandemii i sporów politycznych o przyszłość i kształt Unii Europejskiej jest jeszcze miejsce na rzetelną dyskusję o Europie? Jest - i to całkiem blisko.

Do 19 stycznia 2022 r. Kolegium Europejskie w warszawskim Natolinie czeka na chętnych na unikalne, pomagisterskie interdyscyplinarne studia europejskie. Kandydaci zainteresowani historią i współczesnością Starego Kontynentu mogą skorzystać z pełnych stypendiów. Aplikować można tutaj.

Kolegium Europejskie znajduje się w czołówce instytucji edukacyjnych prowadzących studia europejskie. Poświęcone są one głównie badaniom nad obszarami działań Unii Europejskiej zarówno w jej wymiarze wewnętrznym, jak i zewnętrznym, a także historii oraz przyszłości projektu integracyjnego. Każdego roku około 130 studentów tworzy różnorodną mozaikę, obejmującą ponad 30 narodowości. Prestiżowa i innowacyjna uczelnia przyciąga kandydatów głównie z krajów członkowskich UE, ale też z krajów jej wschodniego i południowego sąsiedztwa oraz z całego świata.

O sprawach europejskich nauczają tu najznamienitsi profesorowie i eksperci. Wśród wykładowców wymienić można filozofów, takich jak Chantal Delsol czy Rémi Brague, jak i historyków: Timothy’ego Snydera, Richarda Butterwicka, Andrzeja Nowaka, czy Rogera Moorhouse’a. W Natolinie uczą też wybitni socjologowie, tacy jak Georges Mink, oraz ekonomiści i prawnicy światowej sławy, m.in. Catherine Barnard. Ponadto swoim doświadczeniem ze studentami dzielą się też wysocy urzędnicy Unii Europejskiej i organizacji międzynarodowych – wśród nich: Herman van Rompuy, Youssef Nassef czy Pierre Vimont. Kadra wykładająca w Kolegium w Natolinie to ponad stu profesorów pochodzących z 24 krajów.

Przemówienie Swiatłany Cichanouskiej w Natoliniemat. pr.Przemówienie Swiatłany Cichanouskiej w Natolinie

Interdyscyplinarność i różnorodność

Niełatwo oprzeć się wrażeniu, że charakter integracji europejskiej oraz otaczającego nas świata coraz częściej nie przypomina już prostych korytarzy powiązań, a zawiłe meandry. Dlatego zespół Kolegium Europejskiego stawia na interdyscyplinarność. Przez pierwsze pół roku studenci zdobywają podstawową wiedzę na temat systemu zarządzania Unią Europejską, jej porządku prawnego oraz kwestii związanymi z procesem integracji gospodarczej. W pierwszym semestrze zagłębiają się też w tematykę związaną z cywilizacją europejską, historią Europy, a także specyfiką Europy Środkowo-Wschodniej. Natomiast drugi semestr daje możliwość pełnego wyboru kursów i swobodnego dostosowania planu nauki do indywidualnych zainteresowań.

W zrozumieniu wpływów historycznych, ekonomicznych i społecznych, które kształtują życie obywateli różnych państw, pomagają wizyty studyjne. W ostatnim czasie ich tematem stał się fenomen pogranicza. Wypełnione programem akademickim wyjazdy do polskiej i ukraińskiej części dawnej Galicji, na Suwalszczyznę, Podlasie i Litwę, czy wreszcie na teren trójstyku Czech, Niemiec i Polski mają ułatwić studentom poznanie natury uniwersalnego zjawiska, jakim jest pogranicze. W drugim semestrze wizyty studyjne są organizowane do odleglejszych destynacji. W ostatnich latach studenci odwiedzali kraje Bałkanów Zachodnich, kraje bałtyckie, Kaukaz, jak i region MENA.

Kolegium Europejskie w Natolinie otwiera drzwi przed każdym absolwentem wyższej uczelni głęboko zainteresowanym sprawami Europy i poszukującym międzykulturowych doświadczeń. Dlatego są wśród kandydatów zarówno humaniści, jak i absolwenci kierunków ścisłych. Co istotne, nie ma górnej granicy wieku dla aplikujących. Wśród dotychczasowych studentów wielu posiadało już doświadczenie zawodowe.

Wyjazd studyjny do Gruzji i Armeniimat. pr.Wyjazd studyjny do Gruzji i Armenii

Zasady rekrutacji

Aby przystąpić do rekrutacji, należy posiadać dyplom magistra (lub inny uzyskany na podstawie 240 punktów ECTS). Zgłaszać mogą się także studenci ostatniego roku studiów. Zajęcia prowadzone będą głównie po angielsku, dlatego od kandydatów wymagana jest biegła znajomość tego języka. W programie znajdują się także kursy w języku francuskim, w tym jeden obowiązkowy dla wszystkich. Dlatego też kandydaci niewładający językiem francuskim w stopniu co najmniej średniozaawansowanym mają możliwość szybkiego uzupełnienia wiedzy w ramach kursów oferowanych nieodpłatnie przez Kolegium przed rozpoczęciem roku akademickiego. Studia w Natolinie dają szansę na dalszy rozwój umiejętności językowych, nie tylko podczas codziennych rozmów z kolegami i koleżankami, ale także w ramach zajęć z wybranych języków. W ofercie są francuski, angielski, niemiecki, hiszpański, włoski, polski, rosyjski i arabski. Ukończenie kursu zwieńczone jest certyfikatem uznawanym w instytucjach europejskich.

Kandydaci z Polski mogą ubiegać się o stypendia Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP, a także stypendia przyznawane przez Kolegium historykom oraz kandydatom zainteresowanym Europejską Polityką Sąsiedztwa. Stypendia te pokrywają całkowity koszt studiów, zakwaterowania na kampusie wraz pełnym wyżywieniem oraz prywatnej opieki medycznej w podstawowym zakresie.

Co po Kolegium?

Program nauczania Kolegium Europejskiego opracowywany jest z myślą o współczesnym, konkurencyjnym rynku pracy. Jedna czwarta absolwentów znajduje swoje miejsce w instytucjach Unii Europejskiej. Wybór możliwej ścieżki kariery jest jednak bardzo różnorodny. Studia dają możliwość zatrudnienia zarówno w administracji krajowej, dyplomacji, jak i w organizacjach międzynarodowych oraz pozarządowych. Część absolwentów wybiera także karierę naukową lub sektor prywatny.

Zapraszamy do aplikowania oraz śledzenia działalności i oferty Kolegium na Twitterze i LinkedIn!

Polityka 52.2021 (3344) z dnia 20.12.2021; Świat; s. 91
Reklama

Czytaj także

Świat

Franciszek szokuje, gdy mówi o wojnie. O co mu chodzi?

Papież Franciszek wprowadził pół świata w osłupienie swoimi komentarzami na temat wojny w Ukrainie. Kręci, lawiruje i nie chce wprost nazwać najeźdźców – najeźdźcami, a ofiar – ofiarami agresora. Trudno też pojąć, czemu Franciszek chce jechać do Moskwy, do której i tak go nie zapraszają, i rozmawiać z Putinem. Bo tylko on ma klucze do bram pokoju?

Adam Szostkiewicz
12.05.2022
Reklama