Jak żyją arystokraci w III RP

Herbowi
Czy prezydentura Bronisława Komorowskiego jest dla arystokratycznych rodów zwieńczeniem dążeń do władzy? Co naprawdę łączy dziś błękitnokrwistych?
Arystokratyczny etos jedni uważają za nadęty balon, inni przyznają, że przetrwał nawet wówczas, gdy ziemiaństwo utraciło ziemię, zostało zamknięte w blokowiskach i musiało walczyć o przeżycie
Tadeusz Późniak/Polityka

Arystokratyczny etos jedni uważają za nadęty balon, inni przyznają, że przetrwał nawet wówczas, gdy ziemiaństwo utraciło ziemię, zostało zamknięte w blokowiskach i musiało walczyć o przeżycie

Adam Rybiński herbu Radwan mówi żartem, że miał swój wpływ na wybór Bronisława Komorowskiego na prezydenta. – Bronek z Anią przyjeżdżali do naszego domu w Pruszkowie, tam mamy taki czerwony fotel, na którym, według tradycji, siedział prezydent Mościcki. Kiedyś powiedziałem Bronkowi: „siadaj na nim, to na pewno zostaniesz prezydentem”. I usiadł. Adam Rybiński jest mężem Katarzyny Czartoryskiej herbu Pogoń Litewska i najstarszym wnukiem Adama Branickiego, ostatniego pana na Wilanowie. Z Bronisławem Komorowskim jest spowinowacony: – Jego ciotka wyszła za naszego kuzyna Dowgiałłę – przywołuje rodzinne drzewo. Ale nie tylko drzewo się liczy. – Przyjaźniliśmy się od lat, jego ojciec Zygmunt był jak ja afrykanistą i moim wielkim przyjacielem, razem jeździliśmy do Maroka, a pan prezydent jeździł z nami i nam gotował. Rybiński jest doktorem etnologii, specjalistą od kultury Tuaregów.

Jednak nie wszyscy arystokraci uważają, że Komorowski jest ich. Są nawet tacy, którzy mają rodzinę prezydenta za szlachtę gołotę, której pozostał sygnet i wspomnienie błot na wschodzie. – Mamy większe kalibry – zapewnia Jerzy Donimirski herbu Brochwicz, choć przyznaje, że sam głosował na niego, mimo wszystko. I dodaje, że Komorowski powinien siedzieć cicho i nie przypominać o związkach ze środowiskiem, bo ono nie dało mu mandatu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną