Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Bardzo starzy oboje

Skazani na siebie

Kadr z filmu „Miłość” Michaela Hanekego. Kadr z filmu „Miłość” Michaela Hanekego. Gutek Film
Kilkadziesiąt lat razem, a na koniec wspólna niedołężność. Takich par jest w Polsce ponad milion.

Był akurat 1 listopada, Wszystkich Świętych, 2012 r. Poznań, oboje lekarze około osiemdziesiątki. Przedawkowali insulinę, którą ona leczyła cukrzycę. Zastrzyki robił on, bo miał sprawniejsze ręce, ona już tylko leżała. Najpierw jej wkłuł igłę, potem sobie. List też pisał on. Niewiele – że po prostu nie chcą już tak żyć, w takim zdrowiu. Ostatni gest czułości.

Podobnych par jest w Polsce ponad milion: oboje ponad 70, 80 lat, z chorobami przewlekłymi. Po kilkadziesiąt lat razem, czasem wystarczająco długo, by już się znienawidzić. Gdy zaczyna się niedołężność, mają tylko siebie.

Około 100 tys. ludzi opiekuje się tym drugim z chorobą Alzheimera. Niewiele mniej – kimś po wylewie, w paraliżu, w demencji. Jedno kruche taszczy wtedy drugie bezwładne albo oporne – z wózka do wanny, na wózek, na sedes, na antyodleżynowy materac. I tak codziennie, dziesiątki powtórzeń…

Cały artykuł Martyny Bundy w najnowszej POLITYCE – numer dostępny jest w kioskach, w wydaniu na iPadzie i w Polityce Cyfrowej.

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Co z uznaniem ukraińskiej Cerkwi? Pytamy metropolitę Sawę. „Teraz trwa wojna”

Rozmowa z metropolitą Sawą, zwierzchnikiem Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, związanego z patriarchatem moskiewskim, o tym, dlaczego polscy prawosławni nie uznają niezależności Cerkwi w Ukrainie.

Katarzyna Kaczorowska
09.08.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną