Homo Polacus
Jak długo jeszcze będziesz, profesorze Augustyniak, nadużywać naszej cierpliwości!

Wraz ze swym przewrotnym wydawcą, który ongiś odczytywał Znaki czasu i Bożego planu, a dziś, w dobie zepsucia i zdrady, czyta jeno z krzywych warg Mammona, szkalujesz naszą Ojczyznę i poniewierasz wszystkim, co dla nas święte! Niechaj każdy, komu ojczyzna miła, weźmie do rąk twą czerwoną jak sztandary wroga książeczkę „Homo Polacus” i sam się przekona, na jakie manowce zejść może człowiek schodzący z drogi miłości ku rubieżom cywilizacji śmierci, gdzie nienawiść obraca w perzynę wszystko, co dobre i ludzkie, a każdą świętość bezcześci i profanuje.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną