Społeczeństwo

Cieplej w turystyce

Pot komuś w PiS skojarzył się z ciepłem i nominację na szefa rządowej agendy – Polskiej Organizacji Turystycznej (w skrócie POT) – dostał wybitny specjalista od ciepłownictwa, kpi turystyczna brać. Tomasz Wilczak (doktor ciepłownik, ekspert od przeróbki węgla na paliwo gazowe, były pracownik Poznańskiej Energetyki Cieplnej SA i od trzech miesięcy wiceminister gospodarki) zastąpił dotychczasowego prezesa POT Andrzeja Kozłowskiego, „ojca” plakatu z polskim hydraulikiem. Wilczak z branżą turystyczną związki jakieś ma – w oficjalnej biografii jako hobby wpisał podróże i żeglarstwo. Branża marzy, aby tak jak jeden z wcześniejszych prezesów POT (lekarz z wykształcenia) miał też świadomość, iż mało na turystyce się zna i zbyt się nie wtrącał do tej już wolnorynkowej gałęzi gospodarki. Sugerujemy, że nową posadę mógłby wykorzystać do dalszych studiów nad ciepłownictwem. W ciepłych krajach.

M.H.

Polityka 5.2006 (2540) z dnia 04.02.2006; Fusy plusy i minusy; s. 86
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną