Ale kanał
Internet to wynalazek ciekawy, ale niebezpieczny, dlatego trzeba z nim uważać, przyznał kilka dni temu w tymże Internecie prezes Jarosław Kaczyński.
Tak się składa, że odwiedził on niedawno Bibliotekę Uniwersytetu Warszawskiego i na widok tego, co się tam wyświetlało studentom na ekranach komputerów, aż się spocił ze złości.

Trzeba powiedzieć, że ta sondażowa wizyta ostatecznie podważyła jego zaufanie do tzw. internautów, czyli oderwanej od rzeczywistości grupki młodzieży posługującej się Internetem. Niepokojące sygnały na ich temat prezes odbierał już wcześniej, dzięki czemu dzisiaj wiadomym mu jest, kto się Internetem posługuje, kto ma w nim przewagę i z jakich pozycji.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną