Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

196. dzień wojny. Rosja traci impet. Tylko Putin z Szojgu nie wiedzieli?

Ukraińscy żołnierze obok zniszczonego rosyjskiego czołgu. Okolice Charkowa, maj 2022 r. Ukraińscy żołnierze obok zniszczonego rosyjskiego czołgu. Okolice Charkowa, maj 2022 r. Diego Herrera Carcedo / Anadolu Agency / Abacapress.com / EAST NEWS
Kolejny dzień „operacji specjalnej” zakończył się dla Rosjan ujemnym bilansem zmian terytorialnych. Oprócz braków kadrowych doskwiera im brak sprzętu. Do tego stopnia, że wbrew logice chcą zbudować dwa zakłady remontu pojazdów pancernych. Ich lokalizacja nie jest przypadkowa.

Oczy całego świata patrzą teraz głównie na odcinek chersoński, więc od niego zacznijmy. Ukraińskie siły wciąż prowadzą ostrożnie lokalne natarcia, dzięki czemu udało im się wczoraj wyzwolić Nowowoznieseńskie. Oraz odepchnąć Rosjan do linii Kostyrka–Nowowoskresneńskie–Biliajiwka–Szewczenkiwka, gdzie nadal trwają walki. Nieco dalej na południe główną linię obrony najeźdźcy zorganizowali we wsiach Czkałowe, Stepowe i Nowohriedniejewe. Tu aktywnie działa ich lotnictwo. Płaski i otwarty stepowy teren sprzyja walkom na dużą odległość, więc obszar „ziemi niczyjej” między stronami będzie tutaj znacznie szerszy niż gdzie indziej.

W bezpośrednim sąsiedztwie Rosjanie przeszli do lokalnego kontrataku w Liubomyiwce, lecz nie odnieśli sukcesu i zostali na pozycji wyjściowej. Mimo ogłoszenia wielkiej kontrofensywy Ukraina nadal jest ostrożna, nie traktuje frontalnych ataków priorytetowo, skupia się na niszczeniu zaplecza wroga, zwłaszcza obrony przeciwlotniczej. We wtorek celem sił powietrznych były cenne dla Rosjan zestawy S-300PMU. To w ogóle był dzień niszczenia obrony przeciwlotniczej. Chodzi zapewne o to, by oczyścić drogę własnym samolotom.

Drugą grupą celów ukraińskich systemów ogniowych były przeprawy przez Dniepr oraz Ingulec. Pokazano m.in. zdjęcia satelitarne kompletnie zniszczonego mostu pontonowego pod wsią Darjiwka, skasowanego już poprzedniego dnia. Tradycyjnie też wybuchały składy amunicji: w Czornobajiwce, pod Chersoniem i Nową Kachowką, zapewniając darmowe pokazy fajerwerków na dużą skalę.

Reklama