1680. dzień wojny. Sztuczna inteligencja i roboty na polu walki. Czy można je „spuścić ze smyczy”?
Rosjanie przeprowadzili silny atak dronów i pocisków manewrujących na Ukrainę w ramach nieprzerwanego od ośmiu dni „konwejera”. W ciągu doby użyto ok. 290 środków napadu powietrznego. Głównym celem był rejon Kijowa – poważnie uszkodzona została Trypilska Elektrownia Cieplna, a w obwodzie kijowskim zginęło co najmniej pięć osób, w tym dziecko. Drony uderzały również w inne rejony.
Dzisiejszy ukraiński odwet został natomiast w znacznym stopniu odparty. W obwodzie moskiewskim zestrzelono liczne drony bez strat w obiektach, a w samarskim odnotowano drobne trafienia w rafinerie bez poważnych pożarów. Uszkodzona została natomiast infrastruktura energetyczna w obwodzie briańskim.
Kreml ogłosił, że wydatki na „obronność” w 2027 r. wzrosną o 27 proc. względem 2026 r., podczas gdy nakłady na rozwój, inwestycje czy naukę pozostaną marginalne. Rosja coraz mocniej koncentruje zasoby na prowadzeniu wojny, prowadząc do degradacji gospodarki.
Prezydent Wołodymyr Zełenski odwiedził pozycje 66. Brygady Zmechanizowanej w rejonie Łymania, gdzie wojska konsolidują pozycje po udanym kontruderzeniu „Vivaldi”. W rejonie Kupiańska Ukraińcy odbili pozycje wokół Kałynowego, choć walki są trudne z powodu rosyjskiej taktyki infiltracji w cywilnych ubraniach. Rosjanie odnotowali z kolei postępy w kierunku Wasyliwki i Szewczenki na północny zachód od Pokrowska. Na pozostałych odcinkach frontu sytuacja pozostaje względnie stabilna.