Jak wyglądało życie Jana i Antoniny Żabińskich, bohaterów nowej hollywoodzkiej produkcji?
Lokatorzy państwa Dolittle
Jessica Chastain jako Antonina Żabińska
Youtube

Jessica Chastain jako Antonina Żabińska

Rachela Auerbach była pisarką, dziennikarką i współpracowniczką Żegoty – jej „Pisma z getta warszawskiego” to niezapomniana kronika życia po tamtej stronie muru. Auerbach nie mieszkała u Żabińskich na stałe, ale często przyprowadzała do willi ludzi, którzy potrzebowali schronienia. Jedną z nich była Eugenia Sylkes, która bardzo słabo mówiła po polsku, Antonina zatrudniła ją więc jako krawcową i poleciła udawać niemowę.

Cisi bohaterowie

W sierpniu 1944 r., kiedy rozpoczęło się powstanie, Jan poszedł walczyć, a następnie trafił do oflagu. Antonina, która niedawno urodziła córkę Teresę, została sama. Wyjechała z Warszawy, schroniła się z dziećmi na wsi. Wróciła na początku 1945 r. Willa była cała, choć bez drzwi, podłóg i mebli. Od pierwszego dnia żona dyrektora zaczęła starać się o sprowadzenie zwierząt i ponowne otwarcie zoo. Wkrótce do Warszawy wrócił uwolniony Jan. Wojenne wspomnienia Antoniny kończą się radosną sceną, gdy w 1948 r. razem z synem odbierają w Gdyni zwierzęta, które przypłynęły do reaktywowanego ogrodu.

Szczęście nie trwało jednak długo. W 1951 r. Jan stracił posadę dyrektora. Jego niepodległościowa przeszłość nie była atutem w nowej rzeczywistości. Ożywiona działalność, jaką prowadził podczas wojny, również obróciła się na jego niekorzyść – rozpuszczano nawet plotki sugerujące współpracę Żabińskiego z Niemcami. Rodzina musiała wyprowadzić się z willi i przenieść do mieszkania na Mokotowie. Jan już nigdy nie przestąpił progu zoo, nie pozwalał też chodzić do ogrodu dzieciom. Pozostała mu praca w Polskim Radiu, gdzie prowadził bardzo popularne audycje o zwierzętach.

Najtrudniej zmianę przeżyła jednak Antonina. „Mama załamała się. Nagle skończyło się jej całe aktywne życie” – wspominała ich córka Teresa. Resztę życia spędziła na pisaniu książek, publikowała też w magazynach dla młodzieży, przygotowywała przekłady. Jej książki o zwierzętach: „Dżolly i s-ka”, „Rysice”, „Borsunio”, doczekały się niedawno wznowień wydawniczych. Zmarła w 1971 r., Jan trzy lata po niej.

Długi czas historia azylu w warszawskim zoo znana była jedynie w wąskich kręgach. Po raz pierwszy głośno o działalności Żabińskich zrobiło się w 2007 r., kiedy amerykańska pisarka Diane Ackerman napisała książkę o ich losach. „Azyl. Opowieść o Żydach ukrywanych w warszawskim zoo” – oparta na wspomnieniach Antoniny – stała się wydawniczym hitem. Dopiero w 2015 r. willa Żabińskich została zrewitalizowana i udostępniona zwiedzającym. Za sprawą książki Ackerman historią Żabińskich zainteresowało się też Hollywood. W debiutującym na ekranach polskich kin filmie „Azyl” w rolę Antoniny wcieliła się Jessica Chastain.

Antonina i Jan nigdy nie uważali, że dokonali bohaterskich czynów. Jan swoją działalność widział raczej jako konsekwencję „postępowo-humanistycznego wychowania”. Ich syn Ryszard w wywiadzie dla Polskiego Radia w 2009 r. mówił z kolei: „Tak, groziła nam śmierć, ale wydaje mi się, że to było naturalne zachowanie. (…) W tych czasach wielu ludzi ryzykowało życiem. Można powiedzieć – tak wyglądało życie”. W 1965 r. Jan i Antonina Żabińscy otrzymali tytuł Sprawiedliwy wśród Narodów Świata.

Czytaj także

Teksty historyczne

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj