Recenzja książki: Denise Kiernan, „Dziewczyny atomowe”

Projekt Gadżet
Miasto Oak Ridge oficjalnie nie istniało. Nie było go na mapach. Stanowiło część ściśle tajnego Projektu Manhattan, który doprowadził do wyprodukowania bomby atomowej, zwanej w języku projektu Gadżetem.
materiały prasowe

W Oak Ridge zbudowano instalacje do wzbogacania uranu. Mężczyźni byli na wojnie, więc większość zatrudnionych stanowiły młode kobiety. „Dziewczyny atomowe” autorstwa amerykańskiej dziennikarki Denise Kiernan to pasjonująca opowieść o tym, jak z niczego powstaje miasto, w którym w szczytowym okresie mieszkało 75 tys. ludzi. Wszyscy pracowali tu nad jednym, ale niemal nikt nie wiedział nad czym. Życie w izolacji i atmosferze tajemniczości (nawet z najbliższymi nie wolno było rozmawiać o pracy) sprawiało, że ludzie popadali w rodzaj nerwicy frontowej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną