Recenzja książki: Jill Kargman, Mamzille - mamuśki z Manhattanu

Mamy wytrworne
Mamuśki z Manhattanu atakują

Tytułowa mamzilla to bogata mama z Manhattanu, a właściwie z najbardziej ekskluzywnej jego części, czyli Upper East Side'u, która wraca do wagi sprzed ciąży w ciągu dwóch tygodni (lub szybciej), ma Fioła Na Punkcie Drugiego Imienia - czyli mówi o swoim dziecku używając obu imion, ubiera siebie i swoją pociechę u najdroższych projektantów, często wpada w panikę w chwili wyboru koloru supermodnego modelu dziecięcego wózka i jest „zbyt wytworna, by przeć", dlatego prosi o cesarkę, „często dziesięć dni przed terminem, aby uniknąć dodatkowego tygodnia okropnego przybierania na wadze".

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną