Fragment książki „Cyklon”
Ciężarówki zatrzymywały się pośrodku nicości, wychodzili z nich ludzie i mierzyli przestrzeń, by budować tunele i schrony.
Wydawnictwo Czarne/mat. pr.

Przychodzi w odwiecznym cyklu co drugie ludzkie pokolenie. Bambusy raz na pół wieku wydają miliony owoców. Wyrasta na nich półmityczna armia szczurów, która wyrusza na maudam. Starzy pamiętają jeszcze poprzedni. Powtarzają: armie ściśle ze sobą współpracują, nie zostawiają za sobą niczego. Ogarnia ich trwoga, bo czują myśl nieujawnioną słowem. Ostatnio armia zaatakowała w 1960 roku, łupiła przez kilka lat. W 1962 roku generał Ne Win, Jasne Słońce, obalił zamachem stanu młodą demokrację.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną